"nic mi więcej nie potrzeba"

czwartek, maja 16, 2013

Miałam sfotografować specjalnie dla Was tę wysuszoną czasem paletę szkolnych akwareli, bo samą mnie ubawił ich widok - tak dawno nie malowałam - bo kiedy?
Listonosz niesie część nagród z konkursu - nie wszystkie jeszcze. Szyję. Kroję. Myślę. Mieszane z przekąsem uczucie niezadowolenia, które towarzyszy wszystkim moim projektom zanim postawię ostatni ślad pędzla, ostatnią nitkę odetnę. Zanim zapakuję - pokręcę się jak ten szczeniak wokół własnego ogona, a tu MAJ.
Piękne lato tej wiosny. Znajduję ułamki energii, by wieczorem połączyć obiecane jesienią kwadraty w wielki (672 części!) pled na łóżko. Miał być na wiosnę. Jest :)
Posadziłam kwiaty, bratki - kwitną. Inne przebijają swoje zielone, ciekawskie spojrzenie spod grudek ziemi, a ja już na nie czekam. Pomiędzy ostatnim szwem, kolejnym szkicem, niespokojnym spojrzeniem na zegarek przed którym nie godziny uciekają, a dni - skreślam na kartce to, co udało mi się zrobić. Idę na pocztę. Wracam. Szyję.


Maluję, a żeby znaleźć punkt zaczepienia zatrzymuję spojrzenie na dłużej na tym kawałku błękitnego nieba...
Moje niebo dla Was, Emilia i kilka ułamków z codzienności, która brzmi jak fiński folkowy kwartet "Czerstwy Chleb" /Loituma/ - a ja usilnie staram się załagodzić ją Bebel Gilberto.



do przeczytania
Maryś

Zobacz też

117 Wasze i moje gadu-gadu

  1. Same oh i ah! Kocham patrzeć w niebo! Jutro zabieram je na sesję :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Trzymam za Was kciuki :))))))))))

      Usuń
  2. Piękne te Twoje "ułamki codzienności"... Takie do marzeń zachęcające i do działania... I wiesz zawsze jak sobie o Tobie myślę to jakoś tak na niebiesko Cię widzę, w dodatku w odcieniu wiosennego nieba:)) Buziaki Maryś:*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Takie właśnie jest mi najbliższe, takie z nadzieją... Obudzone właśnie dopiero co... :)))))))))))))))

      Usuń
  3. ... a ja też... myślę o Tobie na niebiesko i dzięki Tobie znów polubiłam ten kolor...
    Maryś, Twoja doba na pewno ma więcej niż 24h...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Elunia, też się zastanawiałam, że się rozciąga, ale nie - bo czasu nieustannie na COŚ brak :))))))

      Usuń
  4. Zazdroszcze tej cierpliwości przy łączeniu w całość ale efekt jest piękny :)!A niebo niech już z nami reszte wiosny i lata takie zostanie,bo jest najpiękniejsze!
    ściskamy

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To łączenie w całość było najcudowniejsze, bo już zbliżało mnie do zakończenia. Ale przygotowywanie kółek i kwadratów to dopiero było wyzwanie dla cierpliwości :)))))))

      Usuń
  5. Pięknie się tym wszystkim z nami dzielisz. Niebem, sobą, codziennością i niepewnością.
    Całus!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niepewność mieszka to tu to tam spoziera jak zjawa :)))))))))))

      Usuń
  6. Pięknie jak zawsze jestem zauroczona.Nawet wyschnięte akwarele poddają się tobie a ten portret i te oczy mmm.Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nawet nie wyobrażasz sobie jak były wyschnięte, aż kruszyło je moje zdziwione spojrzenie - ale dały radę :)))))
      Dziękuję ♥

      Usuń
  7. Bardzo mi się Jej broda podoba :)
    Bardzo też bym chciała zobaczyć narzutę w całej okazałości :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak tylko obrobię wykończenie i znajdę chwilę na foty - masz jak w banku :)
      Że broda hihihi - no broda ma taki ciekawy kształt właśnie :)

      Usuń
    2. Portret jest piękny i znowu oczu nie mogę od niego oderwać (ja też na brodę zwróciłam uwagę).
      Bratki uwielbiam a w takie niebo zawsze patrzę z uśmiechem na ustach :)
      ♥♥♥

      Usuń
    3. O, a Tyś się pod skrzydło Fioletowe zakamuflowała - bym nie zauważyła :)))))))

      Usuń
  8. Ale cudowny portret! Patrze i nie wierze, ze tak ludzka reka mozna namalowac....

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A może to te pędzle po prostu, albo skruszone akwarele chciały się zrehabilitować :)))))))))))

      Usuń
  9. Ale się niebieska zrobiłaś... widać, że spoglądasz do góry często :) Buziaki

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ładuję akumulatory. Spojrzenie w chmury zawsze mnie uspokaja :))))))

      Usuń
  10. Jak sobie pomyślę ileś Ty tych naleśników Maryś musiałaś usmażyć żeby tyle kwadratów na szydełku powstało ;) Bratki przepiękne, niebo cudowne a akwarela... zapiera dech w piersi :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Prawda! :))))))))))))))
      Oni kochają naleśniki (ja też, chociaż powinnam mniej je kochać hihihi)
      Serdeczności ♥

      Usuń
  11. Słońce i Niebo ♥ teraz tylko mówię DOBRANOC, jutro napisze więcej.
    d.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzień Dobry ;))))))))))))

      Usuń
    2. Witaj Słońce ♥, co prawda nie jak obiecałam ale przecież lepiej późno niż wcale hihihi.
      u Ciebie Znacząco Niebiesko Tak :-) jak dobrze otoczyć się tym spokojnym błękitem, powąchać ulubione Mamine bratki i zapatrzeć w oczy Pani z akwareli, otulić w kwadraty utkany pled...
      ślę ukłony i całusy
      d.

      Usuń
  12. Utalentowana z Ciebie kobieta!!!!
    Napatrzec się nie mogę ...

    OdpowiedzUsuń
  13. Przepiękny ten Twój świat. Zazdroszczę. Podziwiam wszystkie Twoje talenty i pasje! Pozdrawiam.
    http://okiem-ani.blogspot.co.uk/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mój świat się do Ciebie szeroko uśmiecha :)))))))))))))

      Usuń
  14. Marysiu kochana jak ja się za postem Twoim stęskniłam! zaglądałam czasem sprawdzić czy coś jest czy nie :)
    Zobaczyłam bratki to uśmiech wielki mi się pojawił na twarzy, bo nawet te bratki niebieskie :):) Wszystko niebieskie :) A ja widziałam piękny wazon wczoraj czy przedwczoraj.. takie szkło niebieskim kwiatem malowane.. ręcznie cudownie malowane :) i w tym widziałam wodę z cytryną :) a wazon widziałam u Ciebie w kuchni :) szkoda że ciężki i szkoda że za szkła bo ni jak nie da się go dotachać do Polski :( W ogóle jak coś widzę niebieskiego to w oczach staje mi kto?? No wiadomo :) I tak sobie skaczesz na tych wazonach i czajnikach i zasłonach i takich tam ;) Maryś czy ty wiesz że ja przylatuję za dwa miesiące?! za chwilę prawie :) bardzo się cieszę :) Miłego szycia, dziergania i wysyłania, szkicowania i malowania życzę :) i spokojnego zerkania na zegarek :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiesz, że teraz mi tak trudno jest skupić się na pisaniu, za dużo na małej głowie. A w szufladzie leży kilkanaście tematów na posty - tylko wymagają papieru ściernego :)))))))))))
      Dwa miesiące nam znikną w okamgnieniu! A ten niebieski FAKT sprawia, że chciałabym Ci podarować widok koliberka i potem Ci tego widoku zazdrościć, bo ja tez nigdy nie widziałam! Więc musisz go w tym roku ujrzeć - ode mnie ♥
      I co więcej... Zamówiłam ten krzew, który u Was kwitnie, bo jak u mnie zakwitnie - to mi zawsze o Tobie i Julitce przypominać będzie. Już inaczej też patrzę na bez.
      I już oczyma wyobraźni widziałam ten wazon, a wiesz że sama myśl jest równie ważna i miła?!!!
      Spokojnie będę zerkać niech dwa miesiące pryskają z bicza :))))))

      Usuń
  15. Bez watpienia ten kolor bedzie kojarzyc sie juz z Toba Marys :) i ta Twoja codziennosc nastraja optymizmem moja codziennosc ciemna przelana lzami a w dali widze te blekitne niebo

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie, a wiesz, że kiedy moja codzienność przelewała się łzami - to zawsze ten widok nieba błekitnego mnie ratował? Niech i Tobie pomaga, niech wspiera i niech dodaje otuchy ♥

      Usuń
  16. 672 części !!!! To jakieś szaleństwo jest !!!! Pled będzie cudowny:)
    Portret jest przepiękny Marysiu...te oczy...
    Ja też tak mam ( a propos tego co Iwona napisała) że już teraz niebieski kolor kojarzy mi się z Tobą:) I z moim synkiem ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Już jest - skończony, tylko potrzeba go obszyć, a to razem z 8 metrów z hakiem tego obszycia, ale dam radę :)))))
      Dziękuję Wam za ten wspólny błękit ♥♥♥

      Usuń
  17. Maryś kochana i gdzie tu oczy podziać, kiedy latają to na portret cudowny to na pled pracowity...
    Nie jednak wrócę popatrzeć na akwarelowy świat.
    Ściskam czule :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Plec przyciąga. Powiem CI, że sama jak patrzę na niego - nie wierzę, że mi się udało :))))))))))

      Usuń
    2. Maryś Niebieskim Duszyczkom musi się udać. Zawsze. A nawet gdy się coś nie uda, to uczą się myśleć, że tak właśnie trzeba i tak miało być.
      Ściskam najczulej :*

      Usuń
  18. Nie wiem, czy wiesz, ale jesteś niesamowita ;) I bardzo przyjemnie się czyta twoje posty. Wzdycham to do akwareli, to do pledu, potem czule spoglądam na bratki i wracam do akwareli ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tym bardziej mi miło, że pisze mi się ostatnio jak po grudzie :))))))))
      Dziękuję za tyle ciepła w słowach :)))))

      Usuń
  19. Przepiękny ten portret,ileż Ty masz talentu..i te niebo kwiaty tak cudnie u Ciebie wyglądają

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kłaniam się w pas radośnie i zawstydzona :))))))))

      Usuń
  20. Podziwiam Twój talent i zapał do pracy przy tak słonecznej pogodzie:)))
    Pled zapowiada się przepięknie...
    Pozdrawiam serdecznie!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pled jest już skończony :)))))))))))
      Na szczęście, bo dzierganie latem nie jest tak przyjemne jak jesienią i zimą :))))))

      Usuń
  21. Maryś piękna akwarela :) a pled cudny Ci wyszedł :))) pieknie u Ciebie bratki zakwitły i u mnie :****
    pozdrawiam słonecznie w rytm Twojej postowej muzyki :)
    Ag

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U nas zakwitły - bo to bratnie dusze są ♥♥♥

      Usuń
  22. Akwarela cudna, zapatrzyłam się w te oczy ... i co ja mam więcej napisać ... :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Pled cudowny - kiedy mi się uda taki zrobić ? :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zacznij - to samo wychodzi jak się zacznie :))))))))

      Usuń
  24. Dobrze, że oddychanie czy bicie serca jest bezwarunkowe i jakby "w tle" bo chyba byś nie miała na to czasu :D kiedy Ty to wszystko ogarniasz? Podziwiam: jak zawsze :) zdrówka życzę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie miałabym - masz rację - dobrze, choć czasem brak mi oddechu nawet warunkowego :)))))))))))
      Nie wiem, nie wiem - myslałam, że mi podpowiesz, a w sekrecie Ci zdradzę, że już powstaja pierwsze szkice! :)))))))

      Usuń
  25. Kilka błękitnych skrawków spadło mi z wysokości i niebieści się niezapominajkowymi oczkami. Wszystko co niebieskie łagodzi obyczaje. A we mnie wstępuje wielki leń na takie widoczki i taką muzyczkę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O ja bym Ci tego lenia podebrała czasem, czasem go nawet sobie aplikuję, a CO :)))))))

      Usuń
  26. Nikt inny nie potrafi tak opisywać tak jak Ty ulotnych chwil codzienności , jesteś Wielka we wszystkim :)) Pled ...ach rozmarzyłam się jak kobierzec bratków i niezapominajek ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niezapominajek brak, muszę to kiedyś nadrobić :)))))))))))
      Dziękuję, dziękuję stokrotnie ;)))))))

      Usuń
  27. Macie lato???? U mnie pora monsunowa :) Skreślaj Maryś, skreślaj z tej listy regularnie, krok po kroku. Taki rausz pracy, taki flow! Na wagę złota, nawet jeśli w momencie bliżej ci do ziemi niż nieba. Ukochy!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Macie lato, macie, skreślam i nawet nie wiem czemu skreślam i skreslam i końca nie widać - a czemu tak dużo do skreślania, ale masz rację, potem odpocznę i się zacznę smazyć w promieniach na czekoladowo :)))))))

      Usuń
  28. Błękit w oczach, błękit w sercu ... Twój pled jak to niebo ze zdjęcia ... leciutki ( choć przy tej wielkości? ;)) mnie ten " Czerstwy Chleb " dziś nie puści ... i już sobie Ciebie wyobrażam jak w tym rytmie pląsasz po domku skreślając kolejne gotowe cudo :)
    Bebel wieczorkiem do snu posłucham sobie raz jeszcze ...♥ ślę

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czerstwy Chleb - poza tym, że doskonale oddaje zawirowanie - to przy okazji subtelnie rozwesela to 'wariactwo' hahaha :)))))))
      Ściskam mocniej ♥

      Usuń
  29. Cudowna ilustracja !!
    Pled z 672 części !! Jestem pod wrażenie i zachwycona jak tu pięknie u Ciebie !!!

    Pozdrawiam serdecznie
    Kasia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. uczciwie przyznaję, że robiąc zrezygnowałam z liczenia jak doszłam do pięciuset, a jak skończyłam sama nie mogłam uwierzyć hahaha
      dziękuję :))))))

      Usuń
  30. Mam wrażenie, że nie umiem pisać przy Twoich krasomówczych zdolnościach.
    Jak to się stało, że potrafisz tak pisać, malować, szyć, dziergać...czy jeszcze coś kryjesz?
    Ja sama uwielbiam wiele technik i manualnie chyba jest ok. ale z tekstem to nie zawsze sobie radzę.
    Pozdrawiam serdecznie, Marta :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak mi ostatnio się "nie pisze", że czytam zadziwiona ;))))))
      Gotuję jak mam czas i jak lubię, bo czasem mnie gotowanie nie lubi hihihi
      Zdarza mi się też rzeźbić i sadzić kwiatki - o to lubię :))))))

      Usuń
  31. Spokojnie piszesz... a tyle spraw wokół... Może niespokojnie jak piszesz ale ja czuję taki ład...
    Przepiękny pled już masz:))
    Portret cudny!
    I choć ja za niebieskim jakoś nie przepadałam to teraz z Tobą mi się kojarzy i jakiś ładniejszy się wydaje:))
    Koszulki od Ciebie pasują (Lenka będzie miała też na długo bo nawet jest luźna bardzo, przy szyjce musiałam jej spiąć agrafką). Sesja była, czekam na efekty:)
    Ściskam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ładu "nie ma" dookoła, może to pisanie mnie ukoiło po prostu. Ale skoro "za duża" to na dłużej :))))
      Ale się ucieszyłam, a to już - ten czas leciiiiii ♥

      Usuń
  32. Jakie ona ma piękne oczy! Jakby się w nich odbijało to niebo ze zdjęcia:)

    Kwadraty obłędne!

    Eeehhh jak mi już było potrzeba słońca i ciepła. Pławię się w świetle:)
    Uściski, Maryś.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też, mi też, ale to WIESZ, wiesz, wiesz... ♥

      Usuń
  33. Witaj Maryś!
    Pięknie się dzielisz z nami błękitami. Lubię wszystko w tym kolorze...
    Relaksuje i uspakaja...Pled ogromniasty. Podziwiam Cię, że miałaś cierpliwość by go zrobić.
    A portret? jak zawsze przecudowny.
    Serdeczności przesyłam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Łucjo, mnie też uspokaja i dodaje tej potrzebnej ciszy i skupienia. Dlatego i woda, którą tak kocham i niebo bez którego widoku nie wyobrażam sobie świata - mają ten mój kolor ulubiony :))))))))
      Serdeczności ♥

      Usuń
  34. za to jaka satysfakcja po takim pełnym błękitu dniu:)
    ściskam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I że jest każdego dnia w swoich ułamkach - achhhhhhhhhh :)

      Usuń
  35. No przecież to oczywiste było że pled cudny będzie...CUDNY!!!
    Niebo? uwielbiam patrzeć w niebo, piękne zdjęcie!!!
    Ściskam Kochana;*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ale nie byłam przekonana, że dotrwam... Już był moment zastanowienia, czy nie przełożę na jesień dokończenia, ale się jak osioł w kapuście uparłam :)))))))))
      Dziękuję :)****

      Usuń
  36. Piękne te Twoje okruszki w kolorze nieba...pracuś jesteś niezwykły, ale Ty pewnie ani jeść ani spać nie potrzebujesz, to Ci łatwiej....No ale to dziewczę jak zwykle za serce ujmuje...Niech Ci się doba troszkę wydłuży;) Buziolki:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chyba jem, bo po tym w jak mało się mieszczę po zimie wywnioskowałam hihihi
      Ale może to jedzenie odbywa się mimowolnie jak oddychanie - no to sobie wyjaśniłam, czemu się "mniej mieszczę" hahaha
      Dziękuję za wszystko i niech ten czas się posłucha Twoich życzeń Ludeczko! :)***

      Usuń
  37. Jej oczy są niesamowite... aż chciałabym nimi popatrzeć
    Dobrego weekendu Maryś!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Iwonko oj dziękuję - przepracowany jak to mój :)))))))

      Usuń
  38. Gratuluję wytrwałości do pledu! Efekt wynagradza wszystko, tak myślę;)) Portret wspaniały, a jakże! Pozdrawiam słonecznie J.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj tak - wynagradza każdą godzinę oddania się szydełkowaniu :)))))
      Serdeczności :)

      Usuń
  39. Jest i tutaj:)muszę jej pokazać,ucieszy się.Dzisiaj dostałą prezent na spokojnie,uśmiechała i chodziła z nim w tą i z powrotem:)Pokazałam autografy:)wytłumaczyłam:)
    No a pled hmm...już od roku obiecuję sobie że w końcu nauczę się i zrobię:)oby.Twój piękny a jak inaczej:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :))))))))))))))))))))))
      :))))))))))))))))))))))
      Aż sobie wyobraziłam jak chodziła ♥
      Dziękuję Iguś ♥

      Usuń
  40. Usta... potem oczy choć nie wiem dlaczego. Czyżbym już nie była blue? Zestarzałam się chyba. Chociaż nie, to nie kwestia wieku tylko ducha. Oczywiście zapraszam cię do mojego ogrodu! (może wreszcie czymś cię skuszę. Kwitnie moja cudna magnolia Nigra (jedna z nielicznych kwitnących z liściami), złotokap właśnie się zastanawia czy już kapać tym złotem czy jeszcze za chwilkę, serduszka cała obsypana różowymi serduszkami aż się pod nimi ugina, łososiowa azalia taka łososiowa że gałązek nie widać, rododendrony, w tym roku dla mnie łaskawe, od bieli poprzez fioletowy róż, aż do głębokiego fioletu, właśnie orliki postanowiły wszystkie w tym samym czasie zakwitnąć, uwielbiana przez ze mnie aksamitka (głównie z powodu łatwości uprawy ale też z powodu energetyzującego koloru) rozpędza się powoli do rozrastania, kwitnąc non stop mimo trudnych warunków, konwalie i bzy (biały i dwukolorowy fioletowy) uginają się pod gałązkami z kwiatostanami tak pełnymi, że jeszcze takich u mnie nie widziałam, róże mają pączki choć właśnie je mszyca dopadła (opryskamy)... i tylko rdest mi nie pasuje w tym moim raju ogrodowym ale nie wim jak się go skutecznie pozbyć. ZAPRASZAM na oglądanie, fotografowanie, patrzenie, milczenie i bycie:)))
    Alexi_blue

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No kiedy ja z całej kolekcji kolorów wybieram hortensje niebieskie, które mam na fotografii i sobie czasem zaglądam - bo ja nie mam kiedy sie oddać zaproszeniu, nie mam kiedy wysadzić moich niebieskich maków i róży jednej, a przyszła, bo trzeba realizować zamówienia i ocean pracy... ♥
      Milczeć to ja ostatnio polubiłam obficie!!!! :))))

      Usuń
  41. Zakochałam się w tej narzucie na łóżko! Naprawdę...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No to ja się OGROMNIE cieszę, bo to naprawdę moja mała/niemała duma jak nie wiem :))))))))
      W skrytości Ci powiem, że też jestem w niej zakochana hihihi :)

      Usuń
  42. W tym Twoim błękicie - jest wszystko , i ultramaryna, paryski i każdy bratek, niezapominajki, które kocham... dosłownie wszystko. Post jak z innej planety, gdzie chmury stoją w miejscu, promienie słoneczne twarz uspakajają i dzień trwa bez końca...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I indygo, co je kocham z turkusem za pan brat - całe moje królestwo kolorów :))))))

      Usuń
  43. Marysiu jak mnie tu dawno nie było...a ten pledzika taki fiołkowo cudny:))))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No widzisz, a jak ja się za Tobą stęskniłam, to ho ho ;)))))))

      Usuń
  44. Wspanialy portret Marys.
    Bardzo ladne zdjecia.
    A.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Joanno :)))))))))))))))

      Usuń
  45. Piękny portret i super pled ,a niebo jakie cudne:)U mnie dziś burza za burzą:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U nas też ostatnio się chmurzy, a grad jaki mieliśmy - niebo nam spadło na głowy :)))))

      Usuń
  46. Cudne niebieskości u Ciebie Maryś:)i nawet oczy tej pięknej dziewczyny:) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak wyszło, że jej oczy też :)
      Pozdrawiam Cię serdecznie!

      Usuń
  47. Kobieta z portretu ma w sobie magnetyzm....oczy...tak...ale i ta dziurka w brodzie....lubię bardzo:)

    Kochana a ten pled...słów mi brak na cierpliwość i wytrwałość Twoją:)
    A jak słyszę "niebieski"...już zawsze myślę Maryś:):):)

    Ściskam Kochana!:*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oleńko ♥
      To jest ogromnie MIŁE! :)))))))))))
      Dziękuję

      Usuń
  48. Wspaniała akwarela! Pani ma takie hipnotyzujące spojrzenie...:) Podziwiam Twoją cierpliwość i to, że jeszcze znajdujesz czas, żeby dłubać w tych małych kwadracikach:) Już nie mogę się doczekać zdjęcia całości - musisz pokazać cały pled!:) Trzymam kciuki za Twoje wszystkie szyciowe projekty, a najbardziej za pewien płaszcz:)))) Pozdrawiam słonecznie:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiesz, że to trwa u mnie, ale wiesz też, że to trwanie się prędzej, czy później skończy SUKCESEM, - tylko wtedy ile pracy zostanie dla Ciebie - to... No i o tych kwadratach moich to prawie taka historia jak z Twoimi haftami :)))))))))))))))))))))))

      Usuń
  49. Wspaniała, nie mogę nigdy oderwać oczu od Twoich prac:)uściski

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :))))))))))))) serdeczności :))))))))

      Usuń
  50. Pled jest przepiekny Marys:) Gratuluje konsekwencji:);)))
    bratki u mnie na balkonie takze kroluja tej wosny...
    Usciski:)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Widziałam właśnie :))))
      Uściski Agusia ♥

      Usuń
  51. Bardzo lubię Twoje akwarelki z Krainy Łagodności :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zakochałam się w tym ich zatytułowaniu Jo ♥

      Usuń
  52. Narzuta pięknie się zapowiada :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Narzuta zgodnie z obietnica sobie daną już skończona :)

      Usuń
  53. O, wow! To chyba najpiękniejsza dziewczyna jaką widziałam! Oczu nie mogę oderwać :))) Ale jak tak sobie przypominam, to wszystkie Twoje portret przedstawiają piękne osoby, ale ta... jest niesamowita. Przecudowna pamiątka na całe życie.
    A bratki i u mnie cieszą oczy :)
    Buziaki

    OdpowiedzUsuń

Subscribe