Jestem wzruszona

środa, października 10, 2012


Tak, tak...

Znów jestem wzruszona. Dziś wielokrotnie ;)
Dziękuję Wam serdecznie za tyyyyyyle zapisów.
W zasadzie to powinnam ten dzień przekląć, bo owszem dzięki systemowi www.inlinkz.com mogłam i wydrukować te paseczki i teleportować się na Wasze blogowe progi jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki, ale... No właśnie, ale wycinanie prawie 250 karteluszek i skręcanie ich w ślimacze trąbki, takie wprowadziło we mnie "niedoczekanie" nie doczekanie, kiedy, kiedy wreszcie będę mogła losować... :)
W tym miejscu chciałam Wam jeszcze raz podziękować, może tak z 500 razy i przeprosić! Odwiedziłam wszystkich, wszystkie cudne blogi Wasze, ale WYBACZCIE, że nie każdemu zostawiłam choć słowo - uwierzyć musicie po prostu, że napisać słowo na każdym z 248 blogów nie było wcale łatwo, bo doba, bo sen, bo 1001 spraw w tej mojej bajce...

Ale postaram się tę zaległość nadrobić i w każdej wolnej chwili wyłuskać ten orzeszek z łupinki czasu zostawiając przynajmniej słów kilka, bo ja krótkimi zdaniami się nie posługuję ;)




A teraz do sedna! Bo przecież czekacie, bo ja sama już Waszej radości doczekać się też nie mogę... Ci, co pamiętali, że to dziś już się pewnie niecierpliwią. Ci, którzy zapomnieli - będą mieli niespodziankę. A Ci, których wybrał LOS może uznają tę datę 10.10.2012 za ważną, ważniejszą, albo po prostu podskoczą z radości, lub co tam maja w zwyczaju, kiedy się radują! A piszę "CI" tak, tak... To oczywiste, że przy tylu zapisanych serce mi się kroiło, że wylosuję tylko jedną jedyną perełkę, więc postanowiłam nie kroić serca nadto wyrzutami sumienia i dwa razy wyciągnęłam LOS z tej miseczki, a kogo LOS sobie wybrał, no to już sami zobaczcie!



GRATULUJĘ!!! - Kasiu  &  Julitto 
czekam na maile - w zakładce na górze KONTAKT - serce, albo portret :)

Jeszcze Was na chwilkę zatrzymam... Wśród osób zapisanych na moje CANDY były osoby, dla których ta data jest ważna. Z okazji ich rocznic, wigilii imienin, i innych dobrych w życiu zdarzeń przekazuję IM najcieplejsze życzenia. Jedna z tych osób (a dokładnie córeczka jednej z blogowych MAM) dziś obchodzi swoje 4 urodziny... HANIA. Kochani, Hania urodziła się dokładnie 4 lata temu z dziecięcym porażeniem mózgowym, mam nadzieję, że jej Mama wybaczy mi, że piszę to bez porozumienia z nią, ale ja przygotowałam dla Hanki taki prezent urodzinowy, takie dodatkowe również dla Was "CANDY". Możecie wylicytować na tej AUKCJI koszulkę z portretem. Aukcja trwa 10 dni, kończy się 20.10.2012 - wygrana/wylicytowana kwota zostanie przeze mnie przekazana na ręce Mamy HANI - na jej rehabilitację. Zajrzyjcie proszę na bloga Mamy Hani www.szufladamarzeny.blogspot.com




Czekam na Wasze serduszka.
Jeśli ktoś chce umieścić u siebie na blogu banerek z linkiem aukcji - to będzie mi bardzo, bardzo miło :)

tu adres banerka: 
http://4.bp.blogspot.com/-T7QD5K-7ZSE/UHWoTT4_BXI/AAAAAAAABq0/OtqWUfZxPmc/s320/licytacja.jpg
tu adres aukcji: 
http://allegro.pl/show_item.php?item=2706086796

Do przeczytania niebawem
Serdeczności
☼ Maryś

p.s. dziękuję Wam za tyle słów wzruszeń w komentarzach pod ostatnim postem, za tyle bliskości... Nie mogłam tego czytać "na raz", ani odpisywać spokojnie, bo jak, kiedy każdemu słowu trzeba było poprzyglądać się z bliska, ująć, objąć i tulić. O tak, tuliłam Wasze słowa i za wszystko jeszcze raz dziękuję!


Zobacz też

176 Wasze i moje gadu-gadu

  1. Maryś, dziękuję Ci za zabawę i za to czekanie i niepewność losowania:)Bo nigdy nie wiadomo, a nóż widelec, to będę ja;)Ale tym razem szczęście mrugnęło do innych osób;) Gratuluję szczęściarom:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, masz rację, to czekanie to ja sama lubię i jak mi tak bardzo zalezy to czekam co powie LOS :)))
      Bedę się starała częściej Was bawić, jak tylko czas pozwoli ;)))

      Usuń
  2. chlip, chlip...no trudno...gratuluję dziewczyny!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Powinnam napisać do następnego razu... albo pogłaskać - Nie chlipaj ;)))

      Usuń
  3. Bardzo dziękuję za zabawę, niestety to nie ja,,, ale cieszę się szczęściem tych, którym się udało.
    Zaraz zajrzę na blog mamy Hani... wiem co to znaczy... mojemu Pawłowi się udało, nadal jest niepełnosprawny ( w widoczny sposób ), ale aktualnie jest studentem.
    Jeżeli będę umiała go umieścić to banerek z aukcją będzie u mnie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj widzisz, to jesteś dzielna!!! Tyle pracy :)))
      Proszę pozdrów ode mnie Pawła, i wspaniale, że mama Hani ma takie wsparcie nic chyba bardziej nie dodaje otuchy i wiary jak to, że innym sie udało. Trzeba ja wspierać, Haneczka taka malutka jeszcze...

      Usuń
  4. Dziękuję za fajną zabawę i gratuluję zwyciężczyniom :) Pozdrawiam wszystkich serdecznie :) D.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja również dziękuję Dagmaro, że się z nami bawiłaś ;)))))))

      Usuń
  5. Oszzz,nie udało się:/gatuluję szczęściarą:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Maryś jak tam nalewka z winogron,tych słodkich???

      Usuń
    2. Jeszczem nie robiła, bo akurat słodkich jak na lekarstwo, same jakies kwaśnowate ;)))

      Usuń
  6. Jaaaaaaaaaaaaaaaaa??????????????????????????????????? Jaaaaaaa??????????????????????????????? Ja wygralam???????????????????????? Boze jaka szczesliwa jestem !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Moja pierwsza wygrana i to w dodatku taka cudowna i od Ciebie !!!!!!! Marys ja dziekuje Ci przeogromnie!!!!!!!!
    Wiesz jakie mam dni ciezkie teraz !!! A tu od taki prezent!!!! Los sie naprawde do mnie usmiechnal:)
    Dziekuje, dziekuje, dziekuje:)
    Napisze wieczorem ( u nas wieczorem :)), bo teraz musze poplakac:):)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. pierwsza... hmmm - nie ode mnie - tzn ja wykonam - Los zdecydował i powiem Ci, że nie płacz, pisałam, że ile razy zaświeci CI słońce - to Ona się do Ciebie uśmiecha ♥♥♥

      Usuń
  7. Jakie te wyniki wzruszające, gratuluję dziewczynom z całego serca, a Tobie Maryś dziękuję za zabawę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Uleńka, no własnie mnie wzruszyły bardzo.
      Wzruszna jestem, los mógł przecież być każdy, każdy - a tu LOS sobie wybiera - to zawsze dla mnie jest "zaskakujące", ile w tym losie jest magii :)))

      Usuń
  8. Maryś dziękuję Ci za zabawę, za emocje, w tym wypadku to prawdziwa loteria, szok...tyle osób, no ale kto by nie chciał;)
    Kochana na blog mamy Hani zajrzę koniecznie, czuję taką potrzebę!!!
    Ściskam przeogromnie;*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Justynko, dla mnie był z dnia na dzień z kolejnym zapisem, przychodziła mi informacja na maila i łapałam sie za głowę, juz nie o te slimaczki chodzi, ale kiedy ja wszystkich zdążę poodwiedzać słowami, jak ja tylko zaglądałam na chwilki dwie, bo ile trzeba chwilek, by na tyle blogów zerknąć to sama wiesz ;)))

      Usuń
  9. Ale napięcie... Normalnie, jak nigdy:)
    Gratuluję dziewczynom, będą miały piękną część Ciebie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak:P
      Szalenie ekscytujące!:)
      Maryś jesteś niezwykła. Gratuluję dziewczętom:)

      Usuń
    2. Wy też się ekscytowałyście???
      No Magiczki Moje Kochane ;))))))))))))))))))))))

      Usuń
  10. OOOO!!!!To bardzo bardzo się cieszę Maryś, że akurat Julitka. Bo ona smutny dziś dzień ma. Może ta wygrana chociaż na chwilę ukaże jej pozytywny promyczek:) Gratuluję!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No tak, a Kasiula też ma trudne chwile, sama jestem poruszona tym zdarzeniem bardzo....

      Usuń
  11. Maryś , jesteś wielka po prostu, cudowna i kochana.dlaczego zawsze mi się łzy cisną do oczu jak Cię czytam.Nawet twoje losowanie mnie roztkliwiło. Kręciołków się narobiłaś aż o 100 więcej ode mnie więc podziwiam , bo wiem ile to kręcenia :-). Będę licytować tylko jeszcze nie wiem jak się to robi. Ale czego ja już się tutaj nie nauczyłam ? Ściskam mocno

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Maszka, to się nie godzi, co ja Cię czytam to mi serce kwitnie, jak Ty mnie potrafisz "od środka" tak rozradować... Tak jak nie wiem, słów nie mam... To sama wiesz!!!
      A kiedy czytam o tym, czego Ty się nie nauczyłaś to przecież wybucham takim serdecznym w domu śmiechem, a tu się pytają "co się stało", a ja, że Maszka się nauczy licytować hahaha
      No po prostu :)************

      Usuń
  12. Gratulacje :) Ja i tak wygrałam. Poznałam bardzo miłe blogerki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Znów mnie wzruszasz... To cudowne słowa! Piękne i ważne...
      Dziękuję, że z nami jesteś :)***

      Usuń
  13. Maryś tak naprawdę to my wszystkie szczęściary jesteśmy, bo trafiłyśmy na Ciebie:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :)***
      to akurat w druga stronę działa bardziej, bo jaka JA JESTEM SZCZĘŚCIARA to sobie nie wyobrażasz!!! ♥

      Usuń
    2. nie wyobrażam!:)
      Maryś pochwal dzisiaj Małgoś naszą, że jest mistrzynią tortów wszelakich;)

      Usuń
    3. Nie widziałam jej TORTU, ale domyślam się, że poczarowała dla Księcia Małego ;)***

      Usuń
  14. Gratuluję szczęściarom:))))pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  15. Ja to tak ni z gruchy ni z pietruchy napiszę jakie piękne losy Maryś zrobiłaś!
    Pozdrawiam:)
    A tak na marginesie to zapraszam na małe rozdawnictwo na fb
    http://www.facebook.com/photo.php?fbid=369747906441012&set=a.207514809330990.50845.114905971925208&type=1&theater&notif_t=like
    Gdybyś chciała oczywiście:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ale wiesz, że ja za niebieskim ;)))
      A żółty to kolor mi tak "niebliski" hihihi
      No tak, gdzie sie porozglądasz sam błękit :)))

      Usuń
    2. Hmmm... ja żółtego tak też nie za bardzo... ale ten mi się podoba jest taki pastelkowy, moherkowy....
      A jakby co to niebieściutki moherek też już mam:)

      Usuń
  16. ach, jak to jest, że u Ciebie nawet wyniki candy są wzruszające...? cudownie się Ciebie czyta, ogląda i nawet przegrana nie boli. Maryś o Wielkim Sercu....

    OdpowiedzUsuń
  17. A ja poryczałam się z dwóch powodów.. pierwszy to taki, że moja Julitka wylosowała nagrodę!!!! Bo ja płaczę tak od 3 dni ciagle po trochu wiec nie wiele mi trzeba teraz do wzruszenia.. z reszta nie tylko teraz.. ale nie o tym miałam pisać.. no wiec to był pierwszy powód a drugi to mała dziewczynka 4ro letnia z porażeniem mózgowym. Maryś ja staję do tej licytacji zwarta i gotowa!! I nie ważne co tu teraz i czy mam czy nie mam.. bo nic tak mnie w życiu nie wzrusza jak ludzie tacy jak ty Marysiu :-* no i znów ryk większy i klawiaturę mi zalewa...MOje dziecko ma 4 latka i ja kiedyś w życiu 4 lata temu dokładnie nauczyłam się że zdrowe i całe dziecko to nie taka tam zwyczajność.. i że ta płeć i te śpioszki w kolorach bieli czy różu .. to nic ważnego.. ważne jest to by dziecko urodzić i urodzić je jeszcze całe i zdrowe. Ściskam Cię mocno Maryś!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Coś wisi w powietrzu, bo co wejdę na jakiegoś bloga to uryczana jestem:)

      Usuń
    2. No to widzisz rozumiesz jak mnie wbiło w fotel, kiedy przegladając zapisy na candy trafiłam do Marzenki - mamy Haneczki... I pomysł był M. ja tylko zrealizowałam w czasie mając nadzieję, że takie wsparcie dla nich to zawsze jakiś zastrzyk energii gdyby im sił zabrakło... A Julitka... Juz CI napisałam - to sama wiesz, a wyspałam się i OBIECUJĘ ♥♥♥

      Usuń
    3. to, co ty kochana marysiu zrobiłaś dla nas, dla mojej hani jest wielkim wsparciem... nie tyle fnansowym- co się wiąże z twoim szlachetnym pomysłem licytacji ale przede wszystkim wsparciem psychicznym... ze tacy ludzie jak ty i wy kochane hanulkowe cioteczki i wujkowie(bo widziałam w komentarzach jednego takiego:)) są na tym nie zawsze przyjaznym świecie.... z tego miejsca serdecznie dziękuję marysiu tobie przede wszystkim jak i wszystkim chcącym pomóc mojej hani jak i wspierającym mnie dobrym słowem:) życzę wam wszystkiego dobrego, szczęscia i zdrówka!!!!!!!!!!!!!

      Usuń
  18. Gratuje dziewczyny! Julitko szczególnie Tobie! Cieszę się, że w taki smutny dzień przytrafiło Ci się coś przyjemnego ;) Cieszę się razem z Tobą ;)

    Dziękuję Tobie Maryś za życzenia na które się łapię swą dzisiejszą rocznicą ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie o Was tez myślałam pisząc życzenia! ;)***

      Usuń
  19. Ależ karciary i wspaniała te licytacja , jak ty o wszystkim myślisz.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A wiesz... Pomaga mi druga dobra dusza z boku, co to ma pomysłów, a pomysłów ;))))

      Usuń
  20. ... jakie emocje ... trzeba ochłonąć ... Maryś przywracasz sobą wiarę w ludzi ... normalnie i z serca rzec trzeba - Kochana Kobieto Ty niesamowita i wyściskać Cię choć tak wirtualnie :***

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ty Oluś lepiej nie wątp, a szpilek szukaj skoro koszulkę JUŻ MASZ ;)))))))))))))

      Usuń
  21. Chciałam wstawić banerek ale link, który podałaś jest nieaktywny! Chciałam też wstawić na swój FB .. uczyń link aktywnym Mario kochana :-))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. juz chyba działa (mam nadzieję, bo mi działa) ;)))
      d z i ę k u j ę ♥

      Usuń
  22. Strasznie fajne dziewczyny wygrały :)
    Gratuluję im serdecznie!!
    I wszystkiego co najlepsze życzę małej Hani (o prześlicznym imieniu!) Miałaś piękny pomysł z aukcją! Ty zawsze masz piękne pomysły. Fajnie, że Cię znam :) (mimo, że tylko wirtualnie!).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Maryska pamiętaj, że ja południe polskie często odwiedzam, więc może jakas kawa nas ze soba spotka nie tylko wirtualnie! ;)))

      Usuń
  23. Grtulację dla Szczęściar!!!!, prawdziwa loteriada:)))), a Tobie Maryś buziaki na dobranoc:*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. wiesz ile dobrych nocy miałam od tych buziaków! No dziękuję :)***

      Usuń
  24. Bardzo Ci dziękuję za te Candy bo emocje były :) Powolutku przewijałam stronę by zobaczyć czy to już? Czy to ja? Ale niestety hehe ;) Serdecznie gratuluję dziewczynom! A ja i tak na pewno kiedyś się doczekam ;D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Anno, jak mocno uwierzysz i zapragniesz - to jest zawsze szansa, warto nie wątpić, tylko zawierzyć szczęściu ;))))))))
      Powodzenia!!!

      Usuń
  25. Marys-jesteś moim ANIOŁKIEM. Rzadko zdarzaja się tacy ludzie, dlaczego ja zwlekam aby stac się jednym z nich, takim jak ty. Muszę zacząc robc więcej dla innych. Buziole

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Haneczka, ja takich często spotykam nawet czasem mam wrażenie, że wielu do pięt nie dorastam, taka malutka :)))
      Buziole w nos - jak lubisz :***

      Usuń
  26. DZiekuję za zabawę ,Gratuluję Dziewczynom :)
    A do licytacji jak najchętniej się przyłączę ;)
    pozdrawiam
    AG

    OdpowiedzUsuń
  27. Maryś, TY sie nie tłumacz!!! i tak często do nas zaglądasz, a kto inny Cię nie rozumie lepiej jak ie ja hahahaha. Ja to już ostatnio nawet nowych blgów nie podglądałam, bo KIEDY!? A u Ciebie zawsze tyle sympatycznych osób :)).

    Mam nadzieję, że licytacja będzie owocna :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. m13 - Twoja nadzieja zamieniła sie w efekty, Ty weź zawsze miej tyle nadziei co ;))))))))))
      I tak ja jestem w szoku, że TY ZAGLADASZ Kochana ;)))
      Podziwiam ♥

      Usuń
  28. Nieeeeeeeeeeeeeeeeeeeemożliwe, to jakieś magia, nie wierzę , to chyba jakieś szczęście , jak to nazwać. Wśród tylu losów właśnie ja?
    Dziękuje że znalazłam się wśród Was :)
    Dziękuję Maryś za to wylosowanko nawet nie zdajesz sobie sprawy ile to dla mnie znaczy :*****
    Pierwszy raz i to nieśmiało wzięłam udział w takiej zabawie, i .. no musi coś w tym być, może jakiś znak?
    Od paru dni jakieś wątpliwości przeżywam, dziś jeszcze atak choroby poskładana cała leżałam ledwo co w południe wstałam...a później sms od Gosi że wylosowana zostałam i radość i darcie z radości i prawie że płacz ze szczęście .. ahhhhh
    Wczoraj u łucznika dziś tu , nie wiem nie wiem tyle szczęścia... nie do opisania to wszystko..
    Warto żyć dla takich chwil jak u Ciebie :***** dziękuję

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kasiu :))))
      Bardzo sie cieszę Twoją radością + moja radość i Julitki i wszystkich no to mieszanka mega wybuchowa!!!

      Usuń
  29. Dziękuję za zabawę Maryś! Gratulacje dla szczęśliwych dziewczyn, na prawdę cudowna nagroda Wam się trafiła.

    Banerek i aukcja podlinkowana :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bartku, dziękuję Ci za udział w zabawie i za podlinkowanie aukcji! Bardzo :)))

      Usuń
  30. Gratuluję i bardzo cieszę się, że dziewczyny wygrały!!!!!
    Maryś, Tobie dziękuję za wielką miłość, radość którą szczerze rozdajesz.
    I milion buziaków na dobranoc!
    I miłych snów.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Łucjo... Ja to z zycia czerpię no to rozdaję, dzielę się, a niechaj frunie i nas otacza, na to życie jedno :)***

      Usuń
  31. Ja również Gratuluję :)
    A Tobie Maryś dziękuję za zabawę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Agusia Skarbeczku :)***
      Cała przyjemnośc w tym wszystkim jest po mojej stronie!

      Usuń
  32. Maryś dziękuję za zabawę :) I gratuluję zwyciężczyniom :)

    OdpowiedzUsuń
  33. Gratuluje tym do których los się uśmiechnął

    P.S. A ty Maryś masz wielkie serce, bardzo i w te pędy lecę zmieścić u siebie banerek

    OdpowiedzUsuń
  34. no nic jakos przeżyję ..będę chodzić w starych szmatach...:P ale przeżyje :* o jeju jak ja tu płaczę... :P hihihi żartuje no troszkę pociągam nosem. Dzięki Maryś za zabawę. I wogóle dziękuje.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. pociagająca jesteś bo może jakis Pan Katar Cię napastuje, co... :)))
      To zdrowiej!!!

      Usuń
  35. Marys promyczku Ty moj najjasniejszy:)))) dziekuje za zabawe, zaraz wstawie u siebie banerke i serdecznie gratuluje dziewczynom:)

    aaaa...i jeszcze raz Ci dziekuje bardzo bardzo wiesz za co:))))))***

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiem, wiem :)))
      Najważniejsze, że zadziałało - ja podpowiadałam "na czuja" hahaha

      Usuń
    2. Marys kochana sprawdzilam czy komentarze trafily do spamu i nie:(((( nie wiem zatem co sie dzieje i czemu sie nie pojawily u mnie? czyzby znowu cos z bloggerem?
      buziolki!:)))

      Usuń
  36. Gratulacje! Było bardzo miło! Do zobaczenia/napisania :)

    OdpowiedzUsuń
  37. marys u ciebie to nawet tak jakos przyjemnie sie przegrywa...ale tych tutek to ty faktycznie nadziubałas...dlatego przy takiej ilości to ja pomagam sobie panem R.:)0 pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No ja wiem... wiem, że jest ten random, ale on nie czuły, a dłonie to dłonie... wiesz dłonie wyciągają los rozwijają drżąc tę TUTKĘ... I magia działa ;)))

      Usuń
    2. hihihi...tak masz rację...ale ja nim tylko raz sie posłużyłam...potem już inaczej ziałałam:))))

      Usuń
    3. ziałałam????? dobrze ,że nie ziajałam...jakimś jade,..hihi.."d"zjadłam:)),,,czas na kolację:))

      Usuń
    4. no i sobie siedzę i się tez wsłuchuję:)))))...kocham takie klimaty:)))

      Usuń
  38. Hmmm, szkoda, że nie ja, wiadomo... ale co tam... ja też czuję, że wygrałam. Tym, że Cię poznałam, że mogę Cię czytać, oglądać... i czuję się wyróżniona, że czasem zajrzysz do mnie i słowo zostawisz... to mi wystarczy. Ściskam, całuję... dobra Duszyczko...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Elżbieto, ja Cie bardzo proszę mnie tak nie WZRUSZAJ
      :)))

      Usuń
  39. Ale śliczne zdjęcia z losowania :) Malutkiej Hani, życzę zdrówka i szczęścia. Zaraz zajrzę na blog, pamiętam mame Hani.
    Gratuluję wygranym :)
    Dobrej nocy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Asiulek...
      Całuję Cię ♥♥♥

      Usuń
    2. Joasiu!!!! to dzięki Tobie wszystko się rozkręciło! byłaś pierwszą, która odezwała sie do mnie i jako pierwsza wysłałaś nam swoje prace... to dzięki Tobie trafiłam na blog Marysi.. i tak sie zaczęło to całe zamieszanie- (bardzo miłe i pozytywne) wokół mojej Hani... jesteście kochane. buziaki od hani:)

      Usuń
    3. Joanno, wiedziałam Słońce, że nasze macki się zapętlają ;)******

      Usuń
  40. Strasznie miłe Candy :-) i choć nie wygrałam to i tak po słowach które przeczytałam czuję sie bardzo fajnie.
    Gratuluję Zwyciężczyniom!
    Dziekuję za zabawę

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo mi miło Iwonko, ze to rozczarowanie, nie było tak rozczarowujące, bo ja wiem jak się bardzo na cos czeka, że jednak w serduszku coś tam zakuje ;)))

      Usuń
  41. Serdecznie dziękuję za zabawę i GRATULUJĘ Kasi i Julicie wygranej!!! Pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
  42. Strasznie zazdroszczę Kasi i Julicie :) I serdecznie im gratuluję a Tobie Maryś dziękuję za wspaniałą i emocjonującą zabawę :)Byłam na blogu Hani i postaram się coś przygotować na licytację :)

    OdpowiedzUsuń
  43. dziękuję, że mogłam być w takim towarzystwie!

    OdpowiedzUsuń
  44. Dziękuję, jesteś niesamowita...:)
    Zwyciężczyniom bardzo Gratuluję!!:)
    Dobro powraca-wierzę w to:)

    Pozdrawiam serdecznie,
    ola

    P.S. byłam na blogu Hani...odezwę się zaraz do Jej Mamy:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Acha! Baner i aukcja podlinkowane :)

      Usuń
    2. Oleńko z całego serducha Ci dziękuję!!!

      Usuń
    3. potwierdzam:) ola była i jesteśmy w kontakcie":) buziaki dziewczyny! jesteście kochane!!

      Usuń
  45. Dziękuje za zabawę, i gratuluję szczęściarą ;) buziaki

    OdpowiedzUsuń
  46. Gratuluję!
    Ależ się napracowałaś :) Zakwasów nie masz od rolowania karteczek? ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. MAM :))))))))))))))))))
      zdrętwiały mi prawie dłonie!

      Usuń
  47. Maryś dziękuję za zabawę :) I gratuluję zwyciężczyniom :)
    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  48. Witam :) Nawet candy w sposób czarodziejski ogłosiłaś :):):) Gratuluję zwyciężczyniom, Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ach tak mi czarodziejsko... To czarodziejskie candy i losowanie i wszystko w ten dzień takie...

      Usuń
  49. buuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuu :(

    pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hmmmm i jak tu pocieszyć... No nie buczej że będzie inne nowe, może wtedy...? ;)))

      Usuń
  50. Ależ gratuluję zwyciężczynią obu, i że Julittka wygrała to się cieszę niesamowicie i nawet zazdrość do kieszeni chowam;) Dziękuję Ci Maryś za piękną zabawę i ileż emocji było, ileż radości i napięcia podczas wyników czytania:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O tak, łatwiej jest się godzić w takiej chwili z "niewygrana" :)))))))

      Usuń
  51. Gratuluję szczęściarom :D
    ...że też Ci się chorzy bezdomni do ręki nie kleją... ja nie wiem ;)**

    Już lecę sprawdzić, co tam u Hani :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kleili się, jakis jeden namolny taki głodny los się kleił, ale furknęłam i chyba się schował w tę miskę na spód ;))))

      Usuń
    2. a tak czułam przez skórę, że byłam blisko... no masz, to musiałaś chyba kichnąć w złym momencie i odfrunął :D

      Usuń
  52. Gratulację dla wygranych i podziękowania dla Ciebie za organizację i ten piekny gest z koszulką na licytacji!

    OdpowiedzUsuń
  53. Gratuluję Dziewczynom :)
    I Tobie za serducho dzięki! :D

    OdpowiedzUsuń
  54. Serdeczne gratulacje dla Dziewczyn... i dla Ciebie, za cierpliwość w zwijaniu tych ślimaczków :) Jesteś dzielna :)) Dziękuję za zabawę!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj Asiu juz myślałam, że nie dam rady! ;)))

      Usuń
  55. Kochani, słowa wszystkie przeczytałam, ale jestem po maratonie niedospanych nocek i oczka mi się kleją zmęczeniem ;) Obiecuję się wyspać i wracam, jestem zaskoczona (?) Nie to nie jest dobre słowo, tak, tak jak się wyśpię to znajdę te właściwe... W każdym razie DZIĘKUJĘ ♥

    OdpowiedzUsuń
  56. Gratuluję Zwyciężczyniom!!:) A Tobie Marysiu, dziękuję za zabawę.:)
    Masz wielkie serce - pomysł z aukcją jest rewelacyjny!
    Pozdrawiam Cię serdecznie!:)

    OdpowiedzUsuń
  57. Dziękuję bardzo, że mogłam wziąć udział w zabawie:) Dzięki takim zapisom sama trafiam na nowe ciekawe blogi:) A tu zdjęcie mi się spodoba-te zobaczę jaki blog, a tu wzruszy mnie to, co osoba napisała...jeszcze raz dzięki!:) Zapraszam w WOLNYM czasie do mnie;)hihi

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za zaproszenie (mam tak samo) wbiegnę w wolnej chwili
      p.s. daj mi wolna chwilę :))))))))))

      Usuń
  58. Gratuluję Kasi i Julicie ;p
    Banerek oczywiście też wrzucam =D
    Pozdrawiam cieplutko =}

    OdpowiedzUsuń
  59. Gratuluję zwyciężczyniom :) A Tobie dziękuję za zabawę - łapki musiały boleć po wycięciu takiej ilości karteczek :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O tak Katalinki, prawie mi zdrętwiały mięśnie hahaha, ale może to wiekowo hihihi
      Ja również dziękuję Ci za udział!!!

      Usuń
  60. Gratulacje dla zwyciężczyń:)

    Pozdrawiam serdecznie!:))

    OdpowiedzUsuń
  61. No tak, ja jak zawsze to muszę jeszcze coś tam napisać bo wczoraj euforia mnie przerosła, jeszcze tylko wygranej w totka mi brakuję do trzech dni pod rząd pod znakiem szczęścia hehe :)
    Po pierwsze GRATULACJE Julicie przekazuję :)) bo wczoraj chyba zapomniałam
    Po drugie jeszcze raz dziękuję za zabawę
    Po trzecie banerek wklejony od wczoraj już
    ah ♥

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiesz Kasiu - znam to uczucie... Pamiętam swoje wygrane candy byłam też jedną z 200 z hakiem chyba, po prostu 100 razy zaglądałam i czytałam i uwierzyć nie mogłam... A potem drugi raz to szczęście miałam z wymarzoną bluzka z MOTYLEM... No radość taka, że trudno opisać słowami, a emocje... O!

      Usuń
  62. Gratuluję dziewczynom :) Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  63. Maryś dziękuję za odwiedziny u mnie:) Ja też zaglądam i tu i na FB, ale śladu raczej nie zostawiam. Poprawię się:) A dom niestety na sprzedaż nie jest, opisałam to w kolejnym poście.
    pozdrawiam ciepeło i zaglądaj do mnie:)
    buziaki Aga

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A widzisz... No wyszła ignorancja, ale nie wszystko podczytałam... A zdjęcia domu mnie po prostu ZAUROCZYŁY...
      Natomiast rada z KW do wykorzystania z kolejnym ...
      Serdeczności ♥

      Usuń
  64. Maryś, u Ciebie nawet, jak się przegrywa to się wygrywa :) wygrywa się mile spędzone chwile, wzruszenie i szeroką gamę bardzo pozytywnych emocji :) dziękuję i gratuluję farciarom :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Agi, wiesz, że takie słowa to miód na serce, lej, lej ;)))))))))

      Usuń
    2. mogę Cię takimi słowami raczyć co dziennie, tylko żebym Cię nie zanudziła, bo generalnie ciągle się powtarzam ;)))

      Usuń
  65. no to pozostaje tylko serdecznie pogratulować tym szczęściarom i ślicznie podziękować za zabawę:) a czytając post, aż się ciepło na serduszku robi:)

    OdpowiedzUsuń
  66. Dziękuję za zabawę:)) Gratuluję też wylosowanym:))) Ja cały czas zastanawiałam się jak to opanowujesz tę niezliczoną ilość blogerów :)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Małgoś - nie OPANOWUJĘ - zagubiam się, po prostu też nie mam nawet kiedy odwiedzać każdego, nawet jak bym bardzo, bardzo chciała - to musiałabym non stop, dzień i noc przed monitorem siedzieć :)))

      Usuń
    2. dokładnie takie miałam wrażenie że to robisz :))) tzn siedzisz dzień noc ,ale to taka wyobraźnia jak widzę te niezliczone dla mnie ilości :))) Tymczasem zapraszam do mnie na moje pierwsze rozdanie cukierasów :))))

      Usuń
    3. Pracuję w/na/przy komputerze w związku z tym nie znam dnia i godziny, i łapię każdą wolniejszą chwilkę, by się napawać wrażeniami przecudnych Waszych blogów ;)))

      Usuń
  67. nie mogło mnie tu zabraknąć!!!!!!! w komentarzu do takiej niespodzianki, dotyczacej mojej hanki... to, co ty kochana marysiu zrobiłaś dla nas, dla mojej hani jest wielkim wsparciem... nie tyle fnansowym- co się wiąże z twoim szlachetnym pomysłem licytacji ale przede wszystkim wsparciem psychicznym... ze tacy ludzie jak ty i wy kochane hanulkowe cioteczki i wujkowie(bo widziałam w komentarzach jednego takiego:)) są na tym nie zawsze przyjaznym świecie.... z tego miejsca serdecznie dziękuję marysiu tobie przede wszystkim jak i wszystkim chcącym pomóc mojej hani jak i wspierającym mnie dobrym słowem:) życzę wam wszystkiego dobrego, szczęscia i zdrówka!!!!!!!!!!!!! obiecac mogę i tak uczynię, że kazda zebrana złotóweczka na licytacji zostanie przekazana na rehabilitację mojej hani!!!!!!!!!!!! macie wielkie serducha:) niech nagrodą dla was będzie uśmiech HAni od ucha do ucha:)))) i buziaki słodziaki:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pozdrowię jednego takiego inspiratora tej AKCJI, co pewnie zajrzy i przeczyta Marzenko, ale uściskam go od Haneczki!!!
      Ja właśnie miałam nadzieję, że uda nam się być dla Ciebie takim psychicznym oparciem i będziesz wiedziała, że masz mieć siły i NIE PODDAWAĆ SIĘ!!!
      BO JESTEŚMY ♥♥♥

      p.s. i dziękuję, żeś mnie nie zrugała za to wypisanie i skierowanie do Ciebie i tę akcję spontaniczną... :)***

      Usuń
    2. jak mogłabym na Ciebie krzyczec!!!!!!!!!!!!!!!!!! kochana!!! to my Ci szykujemy niespodziankę z Hanulą a nie lanie:) buziaki raz jeszcze:)*************

      Usuń
  68. Maryś teraz to już tylko sercem mogę wesprzeć Twój pomysł i malusią HANUSIĘ (na aukcji byłam). Banerek wstawię oczywiście, nigdy nic nie wiadomo, gdzie kogo zaniesie :)
    Ściskam czule i gratuluję Kasi i Julittcie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. JOMO, właśnie... To są nieprzewidziane koleje tego wędrowania, a nuż ktoś jeszcze powalczy, choć i tak z dnia na dzień jestem zaskoczona jak się pięknie dobre serduszka pootwierały!!!

      Usuń
  69. Kochana błękitna wróżko :))) bardzo mi przykro, że nie mogę się policytować :)))), aaale rzuciłam słówko na blogu (mam nadzieję, że nie będziesz mi miała za złe, że podkradłam Ci fotki) :)))))) Jesteś wzorem do naśladowania, koniec kropka basta i niech Ci się szczęści...
    i niech dzielna Hania rośnie i robi piorunujące postępy, a jej mama niech łapie dużo siły zewsząd :) Trzymam kciuki za wszelka pomyślność dla wszystkich dobrych duszyczek!!!
    Buziaki ślę jak zwykle w przelocie, ale może po świętach to się zmieni :DDD
    aaaaa
    i proszę, zapisz się FORMALNIE, zabiegany robaczku, na to moje Candy, bo widzę, że banerek jest, a komentarza nie ma :)))
    :***

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Widziałam bestyjeczko, gdybym zawstydzała się na niebiesko... oczywiście, że nie mam za złe, oczywiście, przecież jeśli ktoś od Ciebie nie zna mnie, a może brac udział w tej licytacji to WSPANIAŁA sprawa! To we mnie kwitnie radość jak do księżyca... TAAAAAAAAAAAKAAAAAAAAAAAA

      Usuń
    2. no i znów się śmieję, no nie sposób się nie uśmiechać do Ciebie Maryś... do twoich literek, nawet do tego niezbyt lubianego o z kreską :)))) Oooo, aż psina merda ogonem przez sen :DDDD
      hihi, przeczytałam komentarz pod Candy...i wiesz, jak wciąż szukam tego wyjątkowego dla Marysiowego czegoś (nooo, materialnie namacalnego), bo musi być właśnie i wyjątkowe, i Marysiowe... i wiem, że samo przyjdzie :)
      Buziaki wielkie :)))))

      Usuń
  70. Dziękuję za zabawę ;-) Luknę na " Moją szufladę "

    OdpowiedzUsuń
  71. Gratulacje dla dziewczyn :)
    Maryś masz wielkie serce- bardzo mnie to wszystko poruszyło - w końcu to nasz obowiązek pomagać tym najmniejszym istotkom - ...... nie mogę słowa powiedzieć więc Dziękuję, że podjęłaś tą spontaniczną akcję Może moje małe rękodzieło też pomoże Hanusi Maryś dziękuję bo dzięki Tobie będę mogła też pomóc tej maleńkiej :) Pozdrawiam cieplutko PS. Banerek obowiązkowo już u mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  72. przegladam bloga i jestem oczarowana!

    gratulacje dla zwyciężczyń!

    OdpowiedzUsuń
  73. Kochanie czy Ty jakos jeszcze sie trzymasz ? Dajesz rade czy moze tak jak ja ...na polu walki jeszcze ?
    Cudna muzyka...jak ja tu wgrałas ?

    OdpowiedzUsuń
  74. Ależ mnie tu ominęło kilka wpisów, niedobra ja :/ Ale teraz wszystko przeczytałam, bardzo fajna zabawa z fotografowaniem rzeczy w danym kolorze:)
    Zwyciężczyniom gratuluję i Tobie właściwie też, tej cierpliwości w cięciu i zwijaniu paseczków :)
    Obiecuję poprawę, będę wchodzić gdy tylko zobaczę nowy post :)

    OdpowiedzUsuń
  75. Kochana, nie uwierzę, że próbowałaś już wszystkiego! W wyzwaniu nie musi to być nowa technika, wystarczy jakiś nowy motyw . Czy na przykład rysowałaś kiedyś pancernika? ;)

    OdpowiedzUsuń
  76. Gratuluję zwycięzcom !:))

    P.S. Jeśli masz ochotę, zapraszam Cię na ostatnie godzinki mojego konkursu, w którym do zgarnięcia jest Stylowy Naszyjnik Vintage! :)

    OdpowiedzUsuń
  77. Gratuluję szczęściarą:)
    Szkoda, że nie udało mi się dołożyć cegiełki dla Hani:(
    Pozdrawiam cieplutko

    OdpowiedzUsuń

Subscribe