Mam SZCZĘŚCIE ;)

niedziela, czerwca 24, 2012









 
Tak, i wcale nie dlatego, że pierwszy raz SAMA znalazłam w trawie czterolistną koniczynę :)
Nawet trzy znalazłam, a jedną dostałam, tak...
Ja po prostu MARZĘ - i wierzę, że jak sobie coś naprawdę "zamarzę" to się spełni. O, jasne, że na niektóre marzenia nadal czekam, aż się spełnią, a na inne czekałam wiele lat niestrudzenie... I nie, nie mam beztrosko różowego życia,
nie, nie... :))) Cieszę się chwilami, staram ile mi sił starcza




Szczęście mi dopisało ostatnio w 2 CANDY + nagroda "pocieszenia" w trzecim, a i listonosz był bardzo łaskawy, bo niespodziewanie przynosił paczki spodziewane i niespodziewane. Za to bardzo chciałam podziękować, bo wszystkie te ręcznie wykonane rzeczy są dla mnie BEZCENNE.

BLUZKA MOTYL
made by LALA
  - maniaszycia.blogspot.com

O tym jak ważne i symboliczne znaczenie ma dla mnie Motyl, nie bardzo umiem jeszcze napisać, ale kilka bliskich mi osób wie, że przez ten pryzmat, oraz z uwielbienia twórczości LALI na wygraną czekałam z zapartym tchem... W dniu dziecka Lala wylosowała w swoim CANDY mnie ♥♥♥ 

fot. Sok z KAPSLA

TORBA BORBA  
To wygrane CANDY u May z bloga torbyborby.blogspot.co.uk
zaowocowało niesamowitą fuksją z magicznie kwiatową podszewkę. Jest bardzo wygodną letnią, duuużą torbą - DZIĘKUJĘ ♥♥♥


Dodaj napis

KAPCIUSZKI
Moja nagroda "pocieszenia" - została mi przyznana prze MEDŻIKbe-bycitworzyc.blogspot.com - dla tych, którzy polubili profil na FB zostało wylosowana nagroda niespodzianka :) Medżik wiedziała, że jej kapcie bardzo mi się podobały, a oto moja niespodzianka - DZIĘKUJĘ ♥♥♥




To były moje CANDY - tak, tak, już wiecie dlaczego się do Was nie zapisuję po kolejne cukierki :)
Tu zaś spodziewane i niespodziewane wizyty Pani Listonosz!

♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥




A tu będę troszkę tajemnicza, co mam nadzieję, że KAJUŚ mi wybaczy :) - bo szykuję coś od siebie do kompletu! A to troszkę TRWA. Zajrzyjcie proszę na madeinkasia.blogspot.com i jeśli ktoś zgadnie fragment czego przedstawia to zdjęcie - niespodzianka :)))
KAJUŚ - DZIĘKUJĘ
♥♥


U Susszyjesobie.blogspot.com ciągle się dowiaduję takich rzeczy "o szyciu", że sama  potem śmieję się z siebie do łez - jak np można kolory nici do owerloka zmieniać każdorazowo nie nawlekając przez te cudowne wihajstry w maszynie... A no można! Ale, to wiem od niedawna, od niedawna też wiem, że to białe i czarne, to na czym do zdjęcia zapozowała MUCHOMYSZKA nazywa się (zapomniałam hahaha)
Ale jest to cieniuteńka "fizelinka" w dotyku jak mgiełka... Ten upominek wraz z nowym niezwykłym "igielnikiem" przyniosła mi Pani Listonosz! DZIĘKUJĘ ♥♥♥


Kolejny dzwonek do drzwi i proszę... Kolczyki gruszki razem z kuchennym komplecikiem przyfruneły z dalekich stron od KINGI z piecuchowo-modelinowo.blogspot.com - DZIĘKUJĘ ♥♥♥


A FIKI-MIKI z piegowateserce.blogspot.com - tak czarowała skórki różne, że wyszły z nich specjalnie dla mnie kolczyki MAKI, odpoczywają w trawie, bo zmęczyły się całym dniem biegania ze mną w uszach :))) Dodatkową niespodzianką od Wiki był kupon lnu barwionego "tęczowo" od bieli do niebieskości - jak uszyję sukienkę - zobaczycie :)))
Wiki - DZIĘKUJĘ ♥♥♥


A ta mała żabka przykicała do mnie od Joanny ORLIKOWSKIEJ - jest to ręcznie wykonany przez Joannę lampwork, tak, tak...
Ona sama tak czaruje szkłem :)))



I najdłużej wyczekane do pokazania serce wyszyte spontanicznie (nie wiem, czy nie w noc, przed naszym spotkaniem...) przez absolutnie MOCARNĄ i perfekcyjną w każdym calu FANTĘ Lolę z lolajoo.blogspot.com - historia to niesamowita, bo biorąc udział we wspólnym projekcie z Bezdomną Wiolettą z Szafy i Agi z Agilionu, postanowiłyśmy się spotkać na fotograficzną sesję (jej efekt możecie zobaczyć TUUUU) w KRAKOWIE, który był nam trzem po drodze. W tym Krakowie mieszka zaczarowana Lola. O tym, że się z Lolą spotkam wiedziałam od dawna, ale niespodzianką dla Loli było to spotkanie "poczwórne", które wszystkie do dziś wspominamy jak smak wybornego deseru :)))
Lola jak to Lola, nie spotyka się z pustymi rękoma, zawsze jakiś cukierek zza pazuchy wyciągnie... No i wyciągnęła! Uszytą w KOLORZE moim ulubionym kopertówkę na magnesik, która mieściła kartki i papiery, a w tej dołączonej/dopinanej kosmetyczce mieściły się KREDKI ♥♥♥


Teraz Lola ma na sumieniu moją kieszeń, bo dokupiłam sobie kolejną, niebieską parę butów.. Aaaaa :)))

fot. Sok z KAPSLA

Zacytuję ponownie J.Koftę "żeby coś się zdarzyło, żeby mogło się zdarzyć TRZEBA MARZYĆ"
I z tym optymistycznym akcentem na lato z niestrudzonymi dla WAS podziękowaniami oddalam się oprawiać w ramki nagrody główne ZAGADKI :)

Serdeczności
☼ Maryś


Zobacz też

192 Wasze i moje gadu-gadu

  1. Maryś - zgadzam się z Tobą ABSOLUTNIE! Mnie też życie nie szczędzi przykrych wydarzeń, ale te dobre zbieram jak drobne monety, co rośnie w niesamowity radosny kapitał :) I MARZĘ. Marzę, bo wiem, że siła do spełniania tych pragnień drzemie w nas :-)
    Gratuluję Kochana - cudny urodzaj prezentów :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Prawda... No, bo tak jest, że są wśród cierpienia losu i złych zdarzeń chwile, na które czekać WARTO i potem pielęgnować je i wracać do nich, do radości, którą nam przyniosły :)))
      I druga sprawa, że każda z tych rzeczy jest wykonana ręcznie, z intencją i to jest coś tak MAGICZNEGO, że po prostu łzy w oczach...

      Usuń
  2. Maryś, ależ ten post pełen jest pozytywnej energii.
    Tyle śliczności, nowych, twórczych osób.
    Nic tylko oglądać, uśmiechać się i przekazywać dalej ..... niech radość się niesie po świecie ;)
    A to pewnie notatnik, jak nie notatnik to torba, albo coś równie pięknego od Kasi ;)
    Miłej niedzieli :)))
    Buziaki :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Olga Słońce - niespodzianka frunie do Ciebie, a Twój adres na moją pocztę hihihi
      Tak, to TORBA od KASI!!! Ale więcej do niej i o niej w swoim czasie, bo tworzy się, oj tworzy się :)))
      Wzajemnie Słoneczko ♥

      Usuń
    2. Ja tu po moich pobliskich skałkach chodzę, koniczynki czterolistnej szukam, poziomki polne a i owszem nawet sporo - pyszności, słodkości znalazłam, koniczynki ni widu , ni słychu.
      Zaglądam do Ciebie, a tu szczęście się uśmiecha i frunąć ma do mnie ................
      Padłam, uśmiech mam jak siostra wieloryba - gdyby nie uszy to by był dookoła głowy ;)
      Dziękuję moja Koniczynko ;)

      Usuń
  3. Radość bije od ciebie aż tutaj na dalekie podlasie! Prezenty absolutnie cudne, pozdrawiam cieplutko Aneta

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak się cieszę z tej radości, niech jak gigantyczna fontanna przez więcej niż Polskę, bo tu i urodzaj duszek z poza kraju wśród nas :)))
      Uściski Anetko!

      Usuń
  4. Maryś bo widzisz jesteś kolejnym przykładem na to że to podświdomie dąży się do spełnienia...skoro masz marzenia i tak bardzo w nie wierzysz to one w krótce wcześniej czy później się spełnią...mądra jestem acz sama tak nie potrafię, po łapkach mi!!! prezenty cudoene, a od Kai to chyba torbiszonek;))) ciekawa jestem co do kompletu wymyślisz;)
    Kochana ja dziś na działkę jadę i w trawie buszować będę, mam nadzieję ze kończynki tam są;)) a nóż i mie sie poszczęści;))
    Cudownego dnia Kochana moja;***


    P.S. Buciorki prze prze;))) cudowne!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Po łapkach i przez kolanko :))) hihihi
      Jak sobie nie wierzysz, to mi uwierz jaka moc sprawczą ma nasza WIARA, to absolutny fenomen...
      I tak, to torbiszonek, oj prawie wymyśliłam teraz tylko czas dokończyć i dokończyć, bo ja jestem ostatnio "niedokończona"
      Szukaj, jak uwierzysz i cierpliwie poszukasz, to znajdziesz, zatrzymaj i niech Ci niesie szczęście. Jak nie znajdziesz, to i tak Szczęście do Ciebie przyfrunie, jak uwierzysz :)))))))))))))))))))))

      p.s. buty, kolejne niebieskie, bo w Krakowie rzecz jasna byłam na obcasie NIEBIESKIM, a kopertówka Loli idealnie mi do ubioru pasowała hihihi

      Usuń
    2. Wróciłam...nie znalazłam;( ale wierzę że znajdę, jak tylko będe szukać;)))

      Usuń
    3. Jak już znajdziesz kępkę - miejsce to w nim możesz i kilka hihihi
      POWODZENIA, ja wierzę w Twoje szczęście, już się przecież zaczęło ♥

      Usuń
  5. A mnie sie wydawało , ze mnie zasypały prezenty... oj naiwana... u Ciebie to dopiero wysyp spełnionych marzeń♥
    no ale nie przypadkowo to , nie przypadkowo...
    piękne wszystko.
    na torbe od Kai tez bym miała ochotę ( bo podejrzewam, znając jej twórczość- że to torba, i to wieeelka filcówka- oj zazdroszczę...) .
    cmoki♥

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A ja oglądając u Ciebie rozmaite dary zawsze wiedziałam, że to Szczęście mnie nie ominie, że cierpliwie poczekam i się doczekam, aż sobie wybrałam z intencją takie CUDA i MASZ, SZOK, dla mnie to był KOSMICZNY RADOSNY SZOK ♥
      A TORBY KAI są obłędne i na fotografii nie widać tego ich uroku, zresztą za czas jakiś ja ją w PEŁNI ODSŁONIE :)))))))))))
      CAŁUSKI :)*****

      Usuń
  6. Ale czaderskie prezenty! Ja nigdy nic nie wygrałam :D Motyl jest śliczny!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana, to kiedyś jak zobaczysz coś, co po prostu jest "dla Ciebie" poczuj to i zapisz się z intencją i bądź cierpliwa i myśl o tym, Szczęście trzeba wiarą i dobrymi myślami WSPIERAĆ :))))
      Powodzenia! :)****

      Usuń
  7. A ja nie dziwię się,że deszcz prezentów Cię obsypał:) Roztaczasz wokół siebie tyle dobrej energii i ciepła:)
    Bardzo lubię czytać Twoje komentarze, nie tylko u siebie na blogu. Mam wtedy świadomość,że ludzie bezinteresownie życzliwi są wśród nas....i dobrze:) A co do marzeń, które się czasami nie spełniają....być może to ,że się nie spełniły sprawiło, że spęłnią się inne, piękniejsze:)...I tego z całego serca Ci życzę:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A wiesz, że ja tak zawsze mówię i myślę, że nawet jeśli coś się kończy, coś złego się dzieje - to zawsze PO COŚ, żeby zrobić miejsce dla DOBRYCH RZECZY... I potem Czas łaskawie pokazuje, że TAK DOKŁADNIE JEST :))))
      Dziękuję z wzajemnością ♥♥♥

      Usuń
  8. Szczęściara, podoba mi się Twój sposób myślenia :) Tak trzymać :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zarażam hihihi - mam nadzieję, że skutecznie - Tobie się teraz dużo spokoju przyda, żebyś dała radę trzymać fason i się nie poddać niepokojom :))))

      Usuń
  9. Bardzo lubię tę myśl. Naprwdę waro marzyć :)
    Cudowności otrzymałaś, bluzka jest cudowna, każda rzecz, którą otrzymałaś jest piękna i wyjątkowa.
    Miłego dnia :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wzajemnie Joanno!
      To prawda są niezwykłe... Jestem Szczęściarą, no bo nie przestaję marzyć hihihi
      Całusy

      Usuń
  10. Szczęście jak wielka, kolorowa fontanna tryska z Twojego dzisiejszego wpisu. Cudeńkami zostałaś obsypana i cudnie się nimi cieszysz. Twoje zdjęcia w motylej bluzeczce zjawiskowe!
    Niech spełniają Ci się kolejne marzenia!
    Ja idę pomarzyć może i moje się spełnią... wierzę, wierzę...
    Serdeczności:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, czyli udało mi się z tą fontanną! Cudownie...
      Ja też z wrodzonej naiwności ufam i wierzę, i jak cierpliwie poczekam - to się tyle radości kumuluje, ze ho ho :)))
      Serdeczności Kochana!

      Usuń
  11. Twój post taki ciepły i radosny! Cieszę się razem z Tobą! Dostałaś śliczne upominki, a bluzka "motyl" po prostu wymiata :)Pozdrawiam Cię słonecznie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Motylku :)****
      Wymiata, prawda? Jak w nim paraduję, to się czuję jak wielki letni MOTYL :))))

      Usuń
  12. Od Kasi to mandala wyszyta na torbie. Tylko co Ty sobie szykujesz do kompletu... nie wiem ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tzn. ja zgaduję, że torba ;)
      Kasia pięknie szyje. Właśnie do niej zajrzałam :)

      Usuń
    2. Tak, tak. Olga już wytypowała! Kasia szyje obłędnie i zaszywa w to tyle serduszka, że aż kipi. Jak się chodzi z tą torbą, to taka temperatura do serca, że aż PARZY :))))
      A ja już mam niecne dla plany w planach i powolutku w realizacji hihihi

      Usuń
  13. O matulu! Ty wyglądasz w tej bluzce jak najpiękniejszy motyl świata:))))

    OdpowiedzUsuń
  14. Ja myślę ,że to okładka notesu :)
    pozdrawiam
    Ag

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj... musiałby być ogromniasty ten zeszyt, ale nie, nie - to TORBA :)))
      Wyśniona, wymarzona, wyszyta...
      Mmmm

      Usuń
    2. nie trafiłam ;), ale co tam , Torba jeszcze fajniejsza :))))
      mam słabość do toreb ;) fajnie ,że taka jaką zawsze chciałaś :D

      Usuń
    3. Oj tak, oj a nosi się wyśmienicie!!! I nawet buty do niej mam hihihi

      Usuń
  15. Maryś kochana, oniemiałam na cudeńka, jakie niespodzianie do Ciebie zawitały :) Gruszki są obłędne - mniam :)
    Zresztą wszystkie cukierasy i spodziane i niespodziane są przepiękne :))) i bardzo się cieszę, że pokazujesz nam, co ciekawego robią inne utalentowane osoby :))
    Bardzo fajnie zobaczyć Cię znowu na zdjęciach i przyznaję się, że jak "posiedzę" sobie trochę na Twoim blogu, to "wychodzę" taka naładowana pozytywną energią ;)
    I zgadzam się w 100% z Koftą - trzeba marzyć!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No Kofta KOFANY przez nas obie :))) Nawet sie na złotej myśli umiejscowił w ważnym miejscu :)))
      A akumulatorki ładuj, ładuj i pokazuj się na blogu, nie tylko w postaci 'DUSZKA' :))) hihihi
      KIBICUJĘ!!!
      Cuda, prawda?...

      Usuń
    2. Oj prawda prawda - cuda cudeńka :)
      Akumulatorki ładuje i na blogu też się pokazałam (na chyba trzech zdjęciach się zmaterializowałam) ;))))

      Usuń
    3. Ja nie o tym pisałam... Nie o tym, że Ty, tylko, żeby w ogóle zdolniaszku :))))))))

      Usuń
  16. cudeńka :0
    tylko pozazdrościć takich bajecznych śliczności :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No i teraz wiesz już, czemu nie stanęłam u Ciebie w kolejce, jak do mnie listonosz drzwiami i oknami wpadał :))) hihihi
      Serdeczności Jaguś

      Usuń
  17. oj maryś ty to masz faktycznie szczęście! dostałaś normalnie cuda niewidy :) tak piękne rzeczy i to wszystkie, że aż z zachwytu nie mogę wyjść :)
    Ta bluzka na tobie cudo, torba boska, kieszeni nie ma co żałować, bo buty piękne:)
    kolczyki, kapcioszki i inne maleństwa fantastyczne, gratuluję! podziwiam! i troszkę zazdroszczę :)
    Co do zagadki strzelam, że to kajecik - notesik :)
    a w ogóle dziękuję, bo dzięki tobie trafiłam na te blogi, na których są właśnie same cuda :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Odwiedź wszystkie, jedna za drugą - są niezwykle utalentowane babeczki :))))
      Dziękuję Lideczko :))))
      Nie przestawaj marzyć!

      Usuń
  18. Oooo! Szaleństwo ;) dużo różnych!!! Gratuluje szczęścia! i oby Ci go nigdy w życiu nie zabrakło ;) Cukieraski piękne!!! Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiesz, ja każdą w życiu chwilę jak perełkę obracam w dłoni i uśmiecham się do niej. A jak mi źle, to staram się wierzyć, że to minie, albo "do tyłu" cieszyć się tym, co mi życie darowało :))))
      Serdeczności Kropeczko!

      Usuń
  19. Masz Maryś szczęście, bo przyciągasz je do siebie jak mega magnes! Dobra istota z Ciebie i po brzegi wypełniona pozytywnym oddziaływanie, to nie może być inaczej!
    To rzeczywiście deszcz prezentów, niespodzianek i cukierasów!! Ale fajnie! Gratuluję Ci kochana bardzo serdecznie! Zasługujesz na nie jak nic! :)
    Wczoraj cały wieczór spędziłam nad szablonem od Ciebie, aż opuszki palców bolą! Mam nadzieję, że niedługo będę mogła pochwalić się koszulką! No chyba, że coś spapram i będę musiała zaczynać jeszcze raz.
    DZIĘKUJĘ Ci za ten mega pozytywny post! ♥

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie martw się jak cos się przetnie - to i tak wychodzi GRAFITI - więc niedociągnięcia przy tapowaniu można potem pędzeleczkiem "podciągnąć" hihihi
      Oj bardzo się cieszę i doczekać nie mogę :)))
      I nie ma za co, jaką ja miałam radość fotografując te CUDA...
      Wreszcie! Bo kilka z nich sporo czasu przeleżało i nie mogło się SESJI DOCZEKAĆ :)))
      Uściski!

      Usuń
  20. Wspaniały, pełen energii pozytywny post :):):) Serce dane bezinteresownie niespodziewanie zwraca się po stokroć.
    ... ale żeby znaleźć czterolistną koniczynę... to cud! :):):)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Trzy, i zobacz ile lat to trwało - nie będę pisać hahaha - razem 4 z ta co dostałam od Ultry :)))
      Ja nie wierzyłam, że mi się to zdarzy, że się uda :)))
      Syl Kochana, dobrze, że już jesteś ♥♥♥

      Usuń
  21. Maryś, wpadam do Ciebie, a tu jak zwykle całe moce pozytywnej energii.
    Koniczynki...aż cztery ? Gorąco wierzę, że zawsze przynoszą szczęście.
    Czy ja Ci już mówiłam, że Ty zawsze słuchasz i kochasz wszystkich ludzi swoim SERCEM.
    Jakież ono musi być duże ? Ono nie jest duże, jest ogromne !!!
    Pozytywne fluidy po łączach przenikają od Ciebie... do nas.
    Wszystkich zasilasz dobrą energią...ładujesz nam akumulatory swoimi komentarzami. Komentarzami pełnymi miłości...
    Czy jesteś zaskoczona pięknym prezentami?Przypuszczam, że nie. Ty zasługujesz na milion upominków !!!
    A Kofta i Wysocki, to moje ulubione dwie wielkie osobowości...
    Ślę Ci moc serdeczności

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A ja jestem zawsze zaskoczona... Bardzo z drżącym sercem otwieram koperty, oczy mam mokre i albo tańczę, albo śpiewam, albo głośno piszczę swoje Aaaaaa...
      Jestem zaskoczona, bo jak wsiadam do autobusu i się do kogoś uśmiechnę to on odwraca głowę, a tu uśmiecham się i czuję, że ktoś chce więcej. A druga sprawa, że ja w życiu nie doznałam tyle inspiracji i mimo, że znam bardzo zdolne osoby realnie, to nie miałam pojęcia, że dookoła cichutko czasem szepczą i nieśmiało tak pomysłowe i utalentowane osoby i jestem dumna, że mogę zobaczyć co tworzą, a na dodatek, w rzeczach ręcznie wykonanych jest zawarta taka energia, taka jak w tej magii czterolistnej koniczynki :))))

      Usuń
  22. ale śliczności udało ci siezu wygrać ... a ta bluzka motyl obłedna ... zreszta jak inne rzeczy ..
    ale ty masz łądny uśmiech ... pozdrawiam i dużo słoneczka życze :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję!!! I wzajemnie słoneczka, już jest i mam nadzieję zostanie z nami dłużej :)))

      Usuń
  23. Ależ masz teraz piękny komplecik, z turkusowa bluzeczką, bucikami i torebeczka z kredkami. to tez mój ulubiony kolor. Pozdrawiam cieplutko piecyk

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. TAAAk? A ja gapa nie wiedziałam :)))
      Teraz tylko spodnie muszę sobie doszyć, bo M. uważa, że te "brązowlaki" nie pasują hihihi
      No i przeszukałam pudła i nic nie znalazłam, ale dalej szukam!

      Usuń
  24. Zazdroszczę, zazdroszczę i jeszcze raz zazdroszczę! :) Tyle prezentów-niespodzianek! Wszystko cudne! Ja też takie chcę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Receptę, którą stosuję - zacytowałam, częstować się, wierzyć i chuchać w szczęście! :)))

      Usuń
  25. Oj Maryś, nie miałam pojęcia, że trzeb pomidory zapylać, pomału zaczynają owocować, ale doszkolę się :) oczywiście koktajlowe pomidorki mam, muszę teraz nawóz do nich kupić :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To substral do pomidorów, a napisałam Ci już :)))
      Wiatr też pomaga w zapylaniu, ale jak pędzeleczkiem pozamiatasz delikatnie po kwiatuszkach to zawsze większa szansa na owocki :)))

      Usuń
  26. O rany ! Ile skarbów !!! A co jeden to ładniejszy :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Prawda? Każdemu osobny wręcz post wypadałoby :)))
      Ale ja i tak ledwo zdążyłam ehhh :)

      Usuń
  27. ojojoj!! jak u Ciebie dzisiaj kolorowo :)) aż czuje się pozytywną energię tych wszystkich cudownych osób, które Cię obdarowały!! cudownie wyglądasz w bluzeczce-motylu :) a marzyć trzeba... bo tylko wtedy mamy szansę kreować rzeczywistość po swojemu :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :)***
      Marzymy, stąd też to zapotrzebowanie na skrzydlate stworzenia, jakby były mostem, który nas przedostaje w krainę spełnienia :)))

      Usuń
  28. Och Ty Motylu, ślicznie Ci w tym motylu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No takiego dnia dziecka to ja dawno nie miałam hihihi :)***

      Usuń
  29. Dziękuje za dobre rady :) jutro pędzę po nawóz i jakiś pędzelek

    OdpowiedzUsuń
  30. Tak to się nazywa szczęście tyle prezentów na raz oooo marzenie do spełnienie a kto w nie wierzy ten ma a ty jesteś tego przykładem.Może zechcesz wskoczyć do mnie tam też jest nagroda do zdobycia zapraszam serdecznie.A motyla bluzeczka ślicznie Ci w tych kolorkach pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. obiecałam sobie, że zostawiam innym szczęście, ale chciałam też dać wiarę, dodać, że warto
      i chyba największym prezentem jest to, że ja poznałam te osoby... znaczną część z nich, że są to przecudownie ciepłe i serdeczne postaci :)))
      ale podlinkuję u siebie Twoje cukiereczki :)))

      p.s. nie można dodawać u Ciebie komentarzy wiesz, może jest jakiś "robaczek"... coś nie działa

      Usuń
  31. Maryś warto marzyć!!!
    też sie o tym kazdego dnia przekonuję :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Prawda...
      Te dary to jedno, ale ta energia od ludzi to już coś tak nieokreślonego, niezwykłego i nie mieszczącego się w żadną ramę...
      Magia, to wierzymy dalej :)***
      Serdeczności!

      Usuń
  32. Na mojej zielonej łączce tuż przy lasku, wypatrzyłam kilka maków...
    Musiałam zrobić im zdjęcie i zamieścić w poście.
    Dla Ciebie je zamieściłam...
    Wiem, że że z kwiatów, najbardziej kochasz proste, polne maki, chabry,i... słoneczniki.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiesz... No bo i słonecznik nas POZNAŁ ze sobą hihihi
      :)****
      Przylecę zobaczyć jutro, rano na dobry dzień ♥

      Usuń
    2. Kochanie, doskonale to pamiętam.
      To było poznanie jak z marzeń !!!!
      Cudowne !!!
      Ślę Ci miliony buziaków.

      Usuń
    3. :****
      Ja to do dziś wspominam jak najpiękniejszą bajkę!
      I popatrz, nie wiem jak to jest, ale wiem, że takie spotkania nie są wcale przypadkowe! ♥♥♥

      Usuń
  33. Ale zazdroszczę Ci tych Wspaniałych Prezentów! Wszystkie są wyjątkowe i niesamowite. Heh..muszę się przyznać, że próbowałam dzisiaj znaleźć czterolistną koniczynę, ale niestety bez owocnie... Pozdarwaim serdecznie i moc uścisków ślę :)

    OdpowiedzUsuń
  34. I przyłączam się do słów - Łucja-Maria - ja także uważam, że masz ogromne serducho, jesteś pełną ciepła i energii Osobą i rozsyłasz Wszystkim dookoła pozytywne fluidy ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Powolutku, znajdzie się, a jak nie, to wypleć ze sznurków :)))
      O! Właśnie... Aluś :)****

      Usuń
  35. Ale z Ciebie prawdziwa szczęściara!!! Jestem pod wrażeniem ilości prezentów...co świadczy o tym, jak bardzo jesteś kochana:D:D Przepięknie prezentujesz się w motylowej bluzce! Nie odfruń nam tylko...:)
    A przyfruniesz może na zlot 30go??? Ja przybywam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Będę w motylkowej bluzce, to mnie poznasz :)))
      Będę, będę :))))

      Usuń
  36. no znów mnie nie ma, jak się coś dzieje :))) a tu gwar, śmiechy, wygibasy, niespodzianki i śmiechy-chichy! Maryś, cudnie wyglądasz w tej bluzeczce, ostatnio świetnie prezentujesz ciuszki! Śliczna z Ciebie kobietka! A te wszystkie skarby - fajowe. Pan listonosz to pewnie ostatnio już na pamięć do Ciebie chodzi :)))

    A ja Cię ściskam ciepło, jestem na chwilunię, bo dopiero wróciłam z tygdniowego wyjazdu, muszę się rozpakować (choć wcześniej zajrzałam na ulubione blogi :P) i wieczorkiem sobie wszystko jeszcze raz obejrzę! Buziaki!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hihihihi
      Wygibasy mówisz, no fakt, gimnastykowaliśmy się z fotami i uśmiechami, ale sama widzisz...
      A listonosz Pani na rowerze to już nie ma mi za złe tego "donoszenia", bo ostatnio poczęstowałam ją kurtką przeciwdeszczową, akurat jak przyjechała się rozpadało, no i chyba mi wybaczyła, że się musi nadźwigać :))))

      Usuń
    2. jak się Ciebie czyta, to buzia sama się uśmiecha :)) zapewne listonoszka z radością donosi Ci paczki i cieszy się na każdą przesyłkę ;P

      Usuń
    3. Już chyba tak, uratowałam sobie życie tą kurtką, dziś mówiła, że jej też, ale paczkę przyniosła dla syna hihihi

      Usuń
  37. czyżby to był notes?
    Piękne prezenty dostałaś:) Ale piękni ludzie pięknymi rzeczami bywają obdarowywani:)
    Buziaki:)

    OdpowiedzUsuń
  38. ....ale ta koniczynka...cudo...

    OdpowiedzUsuń
  39. dopiero teraz przeczytałam resztę komentarzy i wróciłam na bloga Kasi- ależ ona torby szyje...wow:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ludeczko sama widzisz... Blog Kajusi był jednym z pierwszych na które zawitałam w blogowym świecie... I po prostu jak magnes, a jakie Ona ma serduszko wielkie, oj... Ona to ma serduszko :))))

      Usuń
  40. Mam nadzieje, że dałaś pić chociaż listonoszowi...tak Ci się nadźwigał :) Hihihihihi. Cudnie tak dostawać ...ale cudnie też dawać :) zresztą sama wiesz :) Ojjj i trzeba marzyć...to się zgadzam w stu procentach. ..co do butów to mam nadzieje, że Cię pocieszy że ja ostatnio też zaopatrzyłam się w nową parę ..więc też trochę mam nadszarpnięty budżet :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, kurtkę, żeby nie zmokła! hihihi
      Dawać wolę po stokroć - sama wiesz!!! I wiesz z własnego DAWANIA bestyjko hihihi
      Pociesza mnie, że jak się znów spotkamy to w końcu popatrzę na Twoje buty, a nie z radości jak sroka w gnat :)))))

      Usuń
  41. Istne szaleństwo! Wygląda jak zdobycze z kilku lat a to zaledwie kilka tygodni... Wymiatasz normalnie ;-) Ale jak widać ofiarowane dobro wraca ze zdwojoną siłą!
    Gratuluję i miło, że wszystko co dostajesz tafia w Twój gust i nie pójdzie na zmarnowanie!

    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I ręcznie zrobione z serduszkiem... No to jest taka energia, że jak dotykasz tych przedmiotów, to one po prostu kipią radością w Ciebie hihihi
      Wymiotłam, o no masz... Czuję się jakbym w 80 dni odbyła podróż marzeń dookoła świata!

      Usuń
  42. Marzenia należy mieć, ale pamiętajmy, że aby się spełniały czasem trzeba im troszkę pomóc!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pomagam im swoją wiarą w nie :)))
      Buziaki :)***

      Usuń
  43. mARZENIA SA ABSOLUTNIE CUDOWNE.
    Piekny cytat- mam nadzieje, że pozwolisz mi go przygarnąć?
    Co do candy- nosz fantastycznie motylku ty mój, fantastycznie.
    A wogole to tak Cie podpatruje i zawsze zapominam dopisac, ze straszliwie podoba mi si,e Twoja Twórczość- chyle czoła.
    Buziole babo i daj mi troche szczęścia na ten tydzien, bo bardzo je potrzebuje aby nie stracić swoich marzeń.
    buzaiki

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No to było tak od razu. TRZYMAM KCIUKI ZA TWÓJ TYDZIEŃ!!!
      Dam Ci jutro cały wiersz i piosenkę Kofty :))))
      Buziole (jak to mawia Hannah) :)****

      Usuń
    2. Pięknie dziękuję.
      Gdzies mi się jego fragmenty po głowie kołaczą- ktoś to śpiewał chybcikiem.
      Co do Lucky- na razie pośladki blade, ale to dopiero początek tygodnia-wszystko się może zdarzyć tralala
      np=jutro teściowa wraca ze szpitala i trzeba się nią poopiekowac-no miodzio miodzio
      hihi
      buziole- i jeszcze w nocha- zawsze dodaje.

      Usuń
    3. Noch uradowany, jest piosenka, trzeba wyjutubować :)))
      A i wiele wierszy jego smacznych i okazjonalnie trafnych...
      No trzymam trzymam - wszak dopiero poniedziałek i nie minął cały!

      Usuń
  44. orzeszku Ty mój!!! ale skarby łyknełas, no torba i kapcie i wszytsko jest genialne!!ale buciory niebieskie toż to istny szał!!!
    nauczysz mnie jak wierzyc i marzyc tak aby sie spełniło...nie jestem w tym najlepsza:/
    pozdrawiam ciepło!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Będę się starała, ja też kiedyś nie byłam w tym najlepsza, więc skoro mi się udało - to damy radę razem! :))))
      Serdeczności ♥

      Usuń
  45. Maryś Ty to masz szczęście przez duże "SZ" :) Przepiękne candy wygrałaś (bluzeczka o Lali bomba!!) i przefajne niespodzianki przyniósł Ci listonosz :) Podziwiam twórczość blogowych koleżanek, pomimo kryzysu i gospodarczej zapaści dajemy radę i pchamy wózek zwany życiem do przodu :) A to białe i czarne to KAMELÓWKA - abyś miała porównanie z flizelina ;) Całuję :-*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No wiedziałam, że na "KA" hihihi
      I w tym najcenniejsze jest to ręczne wykonanie, wiesz, że ja to uwielbiam... WIedziałaś, że mysza będzie pilnowała maszyny, żeby dobrze szyła :)***
      TY Słoneczko Miłe :)))))

      Usuń
  46. Zgadzam się z Tobą w 100% trzeba marzyć! Nawet jeśli coś się jeszcze nie spełniło to samo oczekiwanie na ten moment przynosi szczęście i taką lekkość duszy- wiem to bo marzę codziennie. I to uczy cieszenia się ze "składowych drobiazgów" marzenia :)
    Ale teraz o Twoich marzeniach, pięknie Ci się wszystko złożyło, takie niespodzianki od Pani listonosz z samego rana! Nie ma to jak piękny początek dnia ;) Ciężko stwierdzić, która najlepsza, takie rzeczy od serca zawsze stawia się na najwyższym stopniu podium, w tym przypadku stopień ten musi być bardzo szeroooooki hehe.
    A co do zgadywanki, hmm.... pomysłów trochę mam, ale trzeba wybrać jeden. Obstawiam kosmetyczkę. Fikuśną i energetyczną :) Pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Torba torba Aneczko :)))
      Każda z tych rzeczy ma tyle serduszka, że jak dotykam to aż parzą :)))
      Uściski!

      Usuń
  47. Szalona kobietko :):):) szałowy strój nam zaprezentowałaś:) Taki w kolorze właśnie MARZEŃ!!! Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj taki... Wymarzony, co więcej zanim Lala ogłosiła, że cukierkiem będzie bluzka, ja już w niej byłam zakochana, bo pokazywała ją u siebie na blogu WCZEŚNIEJ! No i wszystko wymarzone autentycznie, te niespodziewane w głębi serca też wymarzone :)))

      Usuń
  48. O matko dziewczyno ale szczescie i to kilka szczesc naraz:))) piekne skarby:))
    Buziaki poniedzialkowe:)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I udanej podróży Tobie i dobrego wypoczywania :)***

      Usuń
  49. Ulalala...ale cuuuuda...cuda same..nie wiem na co mam najpierw patrzeć....:)
    Dziękuję za udział w zabawie:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A wiesz, że ja też nie wiedziałam! No szaleństwo mnie ogarnęło i indiański taniec non STOP :))))
      Buziaki!

      Usuń
  50. Ale cudowne zdjecia!!! takie radosne!!!:*:*:*:**:*:
    Cudownie!!!! przepięknie kochana!!!
    ♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥
    pozdrawiam i zapraszam do mnie!!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :)))
      Byłam, wrócę słów nie zostawiłam, bo w biegu - wrócę :)))
      Dzięki!

      Usuń
  51. Mamo! Ty rzeczywiście jesteś mega szczęściarą! Można tylko pozazdrościć tych piękności :)
    To kolorowe koło, to zgaduję, że torba filcowa ;)
    Pozdrawiam
    Monika

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie zazdrościć, nie zazdrościć MARZYĆ :)))
      Serdeczności Monia!

      Usuń
  52. Boże, sorry ale nie doczytam tych komentarzy do końca :), sporo tego masz :) ale jesli się nie próbuje to się nie ma, cos w tym rodzaju. Kiedyś też zapomniałam marzyć, był taki facet, którego juz nie ma( jak to z facetami bywa u mnie:)) ale on dał mi wiarę w marzenia, obudził we mnie dziecko. Bez marzeń życie jest bardzo szare, a ja lubie kolorowo :), faceta nie ma ale mam marzenia i tak jest że czym częściej o czymś myslimy, czym bardziej pozytywnie, oczywiście musimy tez troszkę sobie w tym pomóc, to z jakimś czasem te marzenia się spełniają :)
    Jesteś cudowna Kobietą!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Lala, wiesz, ze Twoja bluzka (jak i wiele, wiele, wiele... innych rzeczy) zaczarowała mnie od pierwszego wejrzenia. Zanim jeszcze ogłosiłaś CANDY i na dodatek ten dzień dziecka MAGICZNY :)***
      No i cieszę się, że TY też marzysz, a gdybyś zwątpiła, to przez kolanko i już :)))
      No ja tak intencjolanie składałam zapis na ten cukiereczek, że aż nie byłam pewna, czy to nie aby prima aprilis hihihi, ale nie, to się po prostu stało. Sama zobacz ile radości ♥♥♥
      Dziękuję :)****

      Usuń
  53. Pięknie zostałaś obdarowana, patrząc na kolejne zdjęcia szerzej otwierałam buzie z zachwytu :) torby od Kasi bajeczne ahh marzę o nich skrycie może marzenie sie spełni tak jak Tobie, bo ja marzyłam o Twojej "rudej" i marzenie się spełniło. Zresztą ktoś mi kiedyś powiedział, że dobroć wraca ze zdwojoną siłą, co mnie wcale w Twoim przypadku nie dziwi.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Marzyłaś o RUDEJ... Masz... Jakie to szczęście, bo ja na różnych notesach, dla różnych kobiet przygotowałam inne akwarele... Czyli WYMARZYŁAŚ - to jakiś znak :)****
      Uściski Kasieńko!

      Usuń
  54. Ja też marzę i w większym bądź mniejszym stopniu te marzenia się spełniają, więc zgadzam się z tobą- marzenia się spełniają :)

    Pięknie zostałaś obdarowana :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Prawda, prawda... Prawda... No i nie przestawajmy ;))))

      Usuń
  55. Warto marzyć...Dziękuję serdecznie za odwiedziny na blogu, miło na sercu!
    Ślę uściski i słoneczne promyki z pozdrowieniami*
    Peninia ♥

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Peninio - w miarę możliwości zawsze, nie zawsze zdążę ze słowem w porę przed nowym postem :)))
      Ale oglądacza masz we mnie wiernego :)))

      Usuń
  56. Maryś, masz mega szczęście i bije od Ciebie mnóstwo pozytywnej energii! :)
    Cudownie wyglądasz w motylowej bluzce :)
    Pozdrawiam cieplutko!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dorotko :)***
      mam jakiś problem nawet z odpowiadaniem na Wasze słowa... hmmm

      Usuń
  57. Zapewne się powtarzam ale ten motyl jest obłędny i pasuje do Ciebie jak ulał !!!!!!!! Pozdrawionka
    Ps -Cudne fotki

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak moja druga / pierwsza i jedyna "skóra" :))) Tak się w nim dobrze czuję, że odfruwam :)))
      Dziękuję ;)*

      Usuń
  58. ...normalnie wygląda jakbyś w czepku urodzona! Czy coś wiadomo Ci na ten temat? :)
    KOlorek ulubiony piękny sobie przydzieliłaś :) Lat temu 20 (upsss) paradowałam ubrana od stóp do głów w tym kolorze (posiadam dokumentację(!) ) ech, młodość.... teraz jestem stara baba i ten kolor już nie chce tak fajnie ze mną współpracować ;)
    Tobie jest cudnie :)
    A i ja za tłumem powtórzę, że marzenia się spełniają ...i w tym wypadku, z racji mego wieku ;) jestem będę chyba najbardziej wiarygodnym zapewniaczem ;) Spełnionych marzeń mam długą listę... na szczęście wciąż rodzą się nowe. I za nim się rodzą - nie jest z nami źle.
    Bananowy uśmiech przesyłam :) ze śpiącej Gdyni.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. "trza" iść spać, jak się takie byki strzela "za nim"??? a co też te moje paluszki wystukały? gdzie się spacja wtranżoliła? Poza tym miało być "dopóki"...
      Dobranoc :)

      Usuń
    2. Dziewczyny kiedyś w młodości, ciocie i Babcia opowiadały o "Tych w czepkach", ale nie mój to się chyba życiem przypiął, bo ja tak bardzo chciałam :)))
      A z tym kolorkiem, to on w ubraniu (dotychczas szaro-czarnym z czerwienią) towarzyszy mi od niedawna. Chyba od pierwszych turkusowych butów. Jak je kupiłam, to uznałam, że coś do nich na grzbiet by się przydało :)))
      To Olimp jest w GDYNI? No masz... A ja leciałam do Grecji samolotem w poszukiwaniu, a wystarczyło wsiąść do pociągu hihihi
      Serdeczności Penelopo ♥

      Usuń
    3. No nie, Olimp jest na swoim miejscu ;) jak to góra. Ale Zeus, mający na niej swe biura i apartamenty ;) zasięg ma niemożliwy. Rzucić piorunem do Gdyni - to małe piwo ;))

      Usuń
    4. No to mnie uspokoiłaś, ale z drugiej strony nad morze też mnie skusiłaś :)))
      Szczególnie, że mogłabym spotkać blondynkę z ratownikami :)))

      Usuń
    5. kochana, blondynka nie będzie miała przy Tobie szans. Ratownicy będą Twoi ;) ...nie wiem tylko co na to Twój M :))

      Usuń
  59. Lala la bluzka jest ...yyyy .....cos sie chcialo zrymowac....jest super....:)))

    Marys nie moge komentowac na swoim blogu ...mam awarie buuuuu.....sciskam

    OdpowiedzUsuń
  60. Nie Marys...to nie to...ja mam to od samego poczatku i juz wiele razy zglaszalam...inne dziewczyny tez czasami to maja...zrobilam wywiad hahahah....u mnie teraz juz sie zacielo...inna opcje wybiore po prostu i tyle....:))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aaaa - no bo jakis czas temu się pojawiały robaczki!
      No to wybieraj inną opcję, cokolwiek by to miało znaczyć :)
      Inaczej zakładam skrzydła i frunę nafukać Twoim przeszkodom :)))

      Usuń
  61. Ten Sok Z Kapsla rozwalił mnie normalnie;;;)))
    Marzenia mówisz...oczywiście WARTO JE MIEĆ nawet wtedy gdy spełnienie ich graniczy z cudem:)))mam swoja ulubiona fotkę, jak się uda to wkleję:)
    cudnie jest marzyć, i cieszyć się,że choć mały okruszek zamkniety w dłoni się spełnił.
    Ty Maryś spełniasz życzenia innych, wypuszczasz z serduszka zaczarowane motyle a one lecą do nas i dotykają skrzydełkami i szczepcą o nadziei, wierze i dobroci:)))
    więc nie dziw się Kochana,że to co dajesz wraca do Ciebie:))sama bym chętnie za Twoje słowa i ciepłe myśli złote góry przyniosła w plecaku, torebce, i.... kurtki nie musisz oddawać:)))
    Cukiereczki słodziutkie i śliczne i robione z myślą o Tobie- to widać:))
    a zdjęcia i modelka cuuuuuudne:)))w takim boskim stroju-:))))
    papatki i buziaki
    dorcia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dorcia ♥
      Udało Ci się wbić komentarz! Spotkaj się z nami na tym skrapkowym zlocie!!!
      Dorcia... Jak Ty piszesz tak, że ja nie wiem, co odpisać... Język mi się zaplątał ;)))

      Usuń
    2. Maryś, wybacz, ale wpadłam zobaczyć co dzieje się z Dorcią.
      Zastanawiam się dlaczego jeszcze nie założyła bloga.
      Może Ty jej przemówisz do rozsądku.
      Jak wpadnie do Ciebie to proszę pozdrów ją ode mnie.
      Paaaaa !

      Usuń
    3. Masz rację. Szturmem na Dorcię - żeby się za nią uganiać musimy jej szukać jak wiatru w polu :)
      Ale Kochana ona miała problemy ze wstawianiem komentarzy - ja mam też jeden pomysł, ale się najpierw Dorcię potpytam, może się zgodzi :)))
      Łucjo, Dorciu ucałowania!

      Usuń
    4. Ludku,Maryś :)))

      Usuń
    5. Ty rozumiesz, że dzień bez Ciebie jest jak stracony... Oj :))))

      Usuń
  62. O ja! Róg obfitości jak nic :D Nagrody z nieba, pozazdrościć i pogratulować zarówno szczęścia jak i nagród z pewnością na nie Zasłużyłaś! Oby owe szczęście nigdy Cię nie opuściło, a wszelkie skryte, jeszcze nie spełnione marzenia się ziściły! ;)

    OdpowiedzUsuń
  63. po kolei:

    -- koniczynę zostawiam na koniec


    -- bluzka przeurocza, ale już chwaliłam ją na blogu Lali, kiedy opublikowała... prosta, ale baardzo efektowna i wydaje się być nieskomplikowana do uszycia ^^
    -- torba od borby - piękna i kolor śliczny :)
    -- kapciuszki-baletki - próbowałam kiedyś uszyć, ale nei wychodzą, więc tym bardziej podziwiam
    -- Twoje logo od madeinkasia jest... BOSKIE!
    -- igielniczek od Susanny -ROZBRAJAJĄCY doszczętnie :DD
    -- gruszki kolczyki na lato - słodkie :)
    -- maki ze skóry - chciałabym zobaczyć kiedy masz je w uszach... powinnaś zapozować :)
    -- żabeczka na kamieniu :))))
    -- turkusy od Loli widziałam na żywo i na żywo się zachwycałam pomysłem i pamiętam, że nawet wtedy miałaś buty pod kolor!! :D

    Gratuluję wszystkich prezentów, bo do Ciebie to one lecą w pełni zasłużenie :)))

    a teraz UWAGA:
    w weekend znalazłam całe stado czterolistnych koniczyn u siebie na podwórku, ale żeby tego było mało, to znalazłam 5szt. PIĘCIOLISTNYCH! - czy to coś wróży dla mnie? :D

    PS - zdjęcia mam... nie takie piękne za szybką jak Twoje, ale doliczyć się można :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja zalaminowałam i wycięłam kółeczko i noszę w porfeliku, ale... ŻEBY 5ciolistną znaleźć - to jakiś ZNAK :))))))))))))))))
      normalnie potrząsam głową z niedowierzania!!!

      Usuń
  64. Maryś kochana nasza! Marzycielko!

    "Żeby coś się zdarzyło
    Żeby mogło się zdarzyć
    I zjawiła się miłość
    Trzeba marzyć"
    (J.Kofta)

    Serducho mi się tak cieszy jak patrzę na Ciebie - pięknego Motyla. I taka jedna myśl się nasuwa - ten Twój M.to znalazł Ciebie tak, jak Ty znalazłaś tą wyjątkową czterolistną koniczynkę.

    Wierzę, że dobro które wokół siebie rozsiewasz powraca ze zdwojoną siłą... stąd tyle prześlicznych podarków! Ślicznie Maryś!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A wiesz co... Tak jak znalazłam koniczynkę znalazłam też Mojego Mmmmmmm :)*
      I się cały czas do tego uśmiecham, ja znalazłam, ja... hihihi
      Słoneczko Ty Cudne :)))

      Usuń
  65. To ja najpierw zobaczę czy wpisałaś się na słodkości, bo jak tak, to widać że nie ma sensu stawać w kolejce:)) żarcik taki! Szczęście dopisuje jak się za nim nie goni, ot prosta sprawa, pozdrowionka:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bea hihihi - i prawda to, że gonić nie nada, ale myśleć z intencją, a i OWSZEM :)))

      Usuń
  66. Kochana, ale Cię obsypało prezentami :) Gwiazdka przy tym wysiada.
    Fantastyczne to wszystko. Że tyle uzdolnionych babeczkem mamy w naszym blogowym świecie :)
    Buziaki

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Prawda... Ocean babeczkowy, aż czasem z zachwytu utonąć można :))
      :)***

      Usuń
  67. Masz szczęście Kobitko :) Tylko pozazdrościć :)
    Chociaż chętnie ukradłabym Ci tą cudną żabkę od Joasi :)
    Dziękuję za odwiedziny i za udział w moim candy.
    Pozdrawiam,
    Magda

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O nie nie, bierzesz udział i KONIEC :)

      Usuń
    2. Bardzo chętnie coś Ci wyczaruję :)

      Usuń
    3. A uparta jestem wtedy kiedy trzeba :D

      Usuń
    4. Uparta, uparta, a ja nie mogę zabrać komuś szczęścia - O! I pisałam, żebyś mnie nie liczyła, że u siebie linkuję, żeby się kusiły Babeczki, bo WARTO!!! Bo cuda robisz z tych kamieni :)))

      Usuń
  68. Twoja kreatywność powaliła mnie na kolana :D
    Gratuluję szczęścia i życzę go jak najwięcej :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :D mnie też powala, bo zabiera tyle czasu, że do łóżka idę na czworaka hihihi
      Buziaki!

      Usuń
  69. No no... szczęściara... :D
    Ale masz rację.. TRZEBA MARZYĆ!!! ja ostatnio przekonuję się na własnej skórze, że marzenia się spełniają.. :)
    Ba, życie jest ciekawsze, gdy się człowiek do tych marzeń uśmiecha... :)
    Gratuluję cudnych prezentów!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I uśmiechaj się, uśmiechaj koniecznie, oj one lubią żeby się do nich uśmiechać :)))
      Dziękuję Zuzanno :))))

      Usuń
  70. farciara no ,ale nazbierala cukierasow i prezentow:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. z nieba pospadały ja tylko zbierałam :))) hihihi

      Usuń
  71. Moja droga litości.....pomocy!!!!!!!!! jak ma Alutka usunąć ten taryfikator!!!!!!!!????? :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chodziło mi o weryfikator hehehehe

      Usuń
    2. Już zamailowałam z pomocą :)))

      Usuń
  72. Bluzka cudowna, tak jak Twoje nastawienie do życia :)

    OdpowiedzUsuń
  73. Marzenia trzeba mieć, bo czasem się spełniają :-)

    OdpowiedzUsuń
  74. Jejku, ile prezentów! Powinnaś to podzielić na co najmniej kilka postów :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chciałam, chciałabym, ale u mnie postów jak na lekarstwo, a wyprodukowanie jednego, opisanie oprawienie fotografii, to walka z czasem, ledwo zipię w tej walce i wciąż kolejne bitwy przegrywam hihihi ;)))

      Usuń
  75. Maryś , mrugam i mrugam ale tak naprawdę to mi gały wychodzą na to wszystko co tu masz.Gdzie ja je wcześniej miałam ? Chyba tu wsiąknę u Ciebie . Maila znalazłam więc idę na pocztę. Ale tu fajnie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Maszko, ja to samo dokładnie mogę odwrócić i powiedzieć, czemu ja do Ciebie tak późno zabłądziłam, no ale mamy lektury na jesień :))) Jak już bławatki z makami ustąpią miejsca brunatnym pagórkom :)

      Usuń
  76. Ojeej, ile dobrego :D
    hehehe aż nie mam słów :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dryszko, mi też je odejmowało, jak paczunie rozpakowywałam. Drżące ręce, łzy w oczach, a potem piski w domu i taniec radości :)))

      Usuń
  77. Maryś, serduszko moje-widzimy się w sobotę?!, zlokalizowałam miejsce choć to daleko ode mnie, za wielką wodą bym rzekła:( ale postaram sie być-czekam jak pierwszej randki:)
    całusy
    dorcia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. TAK - ja jeszcze nie zlokalizowałam - mamy koniec roku - to sajgonik nie mały - pranie, prasowanie, kwiaty i takie tam :)))
      Ty randkowiczu Ty wirtualny hihihi

      Usuń
  78. hehehe szczęście włazi do Ciebie drzwiami, oknami, z listonoszami i z koniczynkami :) i przez ten blog :) Ale to jest chyba tak, że po prostu to co dajesz światu do Ciebie wraca :)

    OdpowiedzUsuń
  79. Dzięki za komentarze kochana :* a czemu posty się nie wyświetlają nie wiem...bo ja tez tak mam,że u niektórych nie widzę kiedy coś nowego ;) Słoneczne uściski ;)

    OdpowiedzUsuń
  80. Dostałaś śliczne rzeczy, brak mi słów. Szczęście się do Ciebie uśmiecha szeroko :) I sprytny pretekst do kupienia butów znalazłaś - są cudne ! Obserwuję i zapraszam w odwiedziny do mnie.

    OdpowiedzUsuń
  81. Torba-borba..... <3 ....marzenie

    OdpowiedzUsuń
  82. wow....bluzka motyl - zabójcza, a torba - normalnie marzenie! Ależ z Ciebie szczęściara!!!
    Pozostała reszta jest równie obłędna :) Buty.... <3

    OdpowiedzUsuń
  83. Motyl - piękny symbol - przypomina o ulotności chwili. O tym, że trzeba się cieszyć każdym najdrobniejszym nawet momentem. Kolekcjonujcie kolorowe motyle szczęścia, niech powstanie z nich potężny zbiór pozytywnej energii.
    Bardzo gorąco pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  84. Maryś, gartuluje postawy życiowej

    sięgaj wysoko idź za echem marzeń.....:)

    OdpowiedzUsuń
  85. Przepiękne przedmiociki:) bajeczna bluzka:)
    Pozdrawiam cieplutko

    OdpowiedzUsuń
  86. i jak tu nie wierzyć w pozytywne myślenie, afirmowanie przyszłości i tym podobne historie :) kochana życzę Ci niewyczerpanych pokładów szczęścia
    a wygrane upominki, no cóż tylko pozazdrościć takiego farta ;) motylkowa bluzka Lali jest jakby dla Ciebie tworzona, a nadgryzione gruszki i żabka oczarowały mnie całkowicie :)

    OdpowiedzUsuń
  87. o rany nie wiadomo na czym oko zawiesic bo wszystko piekne. ale turkusowe dodatki to moj strzal :) a ta bluzka motyl :) cudownosci same

    OdpowiedzUsuń
  88. Niezwykły i klimatyczny blog, fantastyczne projekty.Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  89. Maryś ;) Ja dopiero nadrabiam zaległości mojego niebycia i łażę po wszystkich zakamarkach zaczytując się i zachwycając każdym kolejnym postem :) Dziękuję za wszystko ♥ wszystko ♥ wszystko ♥ Czekam na sukienkę, jestem przekonana, że twoje rączki wymodzą piękną sukienkę ;)) :***

    OdpowiedzUsuń

Subscribe