ZAGADKA - NIESPODZIANKA - Facebook

czwartek, marca 29, 2012

Fragment "konkursowej" niespodzianki











Co to może być?




na Facebooku zaprasza po wiosenny CUKIEREK

p.s. tylko blogowa niespodzianka już w brzuchu  - urodzi się NIEBAWEM

☼ Maryś

Zobacz też

73 Wasze i moje gadu-gadu

  1. Ależ zagadkowa jesteś...nie ma pojęcia cóż to...niestety nie facebook-owa jestem więc pozostaje mi życzyć powodzenia uczestnikom;) Buziole:*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kolejny konkurs tylko "blogowy" jeszcze w pieluchach, ale obiecuję już teraz go niebawem!!!
      Cierpliwość - to ta cecha, której nie mam, ale może Wy ją macie ;)))
      Mam nadzieję, że się spodoba i jeden i drugi! ;)

      Usuń
    2. Oj!!! To jak jeszcze w pieluchach to trzeba poczekać ... aż zacznie raczkować zanim się własnymi siłami na blogu pojawi :))) hihihihihihi :)))

      Usuń
    3. No wiem, ale raczkowanie żwawo mu pójdzie - obiecuję!!! Trwają przygotowania ;)))

      Usuń
    4. Ano tak, w końcu to XXI wiek, wszystko przyspiesza ... nawet raczkowanie :)))

      Usuń
  2. Ja też nie posiadam FB ale myślę, że jak motylek i u Maryś to może to być tylko stempelek :)))
    A może tak myślę bo lubię motylkowe motywy ... takie domowe wiosenne promyki radości i słońca :)))
    Wiosna ... wiosna ... wiosna ... :)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zaraziłaś mnie, w ogóle się na każdym blogu wiosennie zrobiło!

      Usuń
    2. Oj bo ja na wiosnę tyle energii dostaję, że rozdaję wszystkim :)))
      "Dzisiaj rano niespodzianie zapukała do mych drzwi :)
      Wcześniej niż oczekiwałem przyszły te cieplejsze dni :)
      Zdjąłem z niej zmoknięte palto, posadziłem vis a vis :)
      Zapachniało, zajaśniało, wiosna, ach to ty :)
      Wiosna, wiosna, wiosna, ach to ty" :))))))

      Usuń
  3. to ja dalej jak i na FB uparcie twierdzę, że to jest stempelek odciśnięty w... czymś i wygląda mi to na glinę, czy jakiś gips, czy jakąś zaprawę, ale może glina jednak. (bo na formę do stempelków to nie stawiam... bo lekko niesymetrycznie by się wylewało)

    Pewnie faktycznie coś wiosennego szykujesz :D

    OdpowiedzUsuń
  4. A ja czekam na Twoje rysunki. Kredeczkami na papierku;) Kocham je:)
    Pozdrawiam i dziękuję, że do mnie zaglądasz, bardzo mi miło:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A ja czekam na czas, żeby móc się im oddać, bo w głowie kiełkują obrazki ;)))
      Odwzajemnione podziękowania po stokroć!

      Usuń
  5. Ok ... przekornie "prima-aprilisowo" ... powiem, że to ... płytka chodnikowa ogrodowa hyhyhy :)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. zbieram szczękę od Twojej wyobraźni Magnolio, ja mi zakwitniesz, to też "pojadę" z interpretacją ;)))))

      Usuń
    2. ale to przez ten pomponik - inspiruje mnie to określenie cały dzień ... hihihihi :)))

      Usuń
    3. Z drugiej strony fajnie by było wygrać taką "motylkową" płytę, tylko ... hmmmm ... listonosza to by mi było faktycznie szkoda :)))

      Usuń
    4. Pomponik przez Ciebie ja się tak poczułam! ;)))))
      To jest więcej niż motylkowe - zakładaj konto na facebooku i zgaduj ;)

      Usuń
    5. Chcesz by i tam ludziom wyobraźnia momentalnie wzrosła???
      Nie wiem czy nas dwie to FB by wytrzymało :))))))

      Usuń
    6. Ja się boję, że mnie nie wytrzymuję ;))))
      Ale czemu wyzwania nie podjąć? Lecę popracować ♥

      Usuń
  6. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  7. no jestem ciekawa aż strach! ale się pewnie nie dowiem, bo FB szerokim łukiem omijam...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Didre - będzie też blogowo - poznajesz swojego motylka?

      Usuń
  8. Poszłam i zgadłam:P Powiedz, że zgadłam, no powiedz... :))))
    Chcę, żeby to była SMACZNA zgadywanka:))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mam nadzieję, że jest smaczna, mam nadzieję, że zgadniesz, następnym razem ;))))
      Trzymam kciuki!
      p.s. za każdego ;)))

      Usuń
    2. Oż qrde! A CIASTO cukrem obsypane wydawało się takim dobrym tropem..:))
      No nic, to ja jeszcze pomyślę:))

      Usuń
  9. Hmmmmm... Didrowy stempelek odbity w... czym??? Ale jesteś tajemnicza...:) Pewnie czymś cudownym zaskoczysz!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :)))))))))))))))))))

      Usuń
    2. no dobra, a może glina samoutwardzalna to jest?????????????????????????

      Usuń
    3. nie mogę powiedzieć (jeszcze)
      zepsułabym zabawę jakbym powiedziała ;))))
      Ale to jest tylko fragment całości!

      Usuń
    4. albo czekolada :)) tak, to jest czekolada!! więcej nie zgaduję mi mózg puchnie ;)

      Usuń
    5. Didre Kochana, wybacz, że Ci Twoim własnym stemplem tyle zamieszania sprawiłam!
      Jak ja bym chciała, żeby to CZEKOLADA była, ja mam straszny na nią apetyt!

      Usuń
  10. A mi się to skojarzyło z cukrem pudrem :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Teraz mi się już też tak KOJARZY ;))))

      Usuń
  11. Marysiu, hmmmm mi to wygląda na jakieś ciasteczko piernikowe posypane cukrem pudrem albo kokosem:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mówiam?! Cukier puder na cieście, od razu widać :))

      Usuń
    2. To mi uzmysłowiło, że ja naprawdę mogę ostemplować PIERNIKI - Paulinko, Sakurako - no jesteście niesamowite!

      Usuń
  12. A poważnie/trochę żartem - mnie to pasuje do jakiejś skomplikowanej ozdoby tarasu - przegroda? parawan? ściana domu tuż przy? Tak, żeby latem patrzeć i się zachwycać:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To jest, do przemyślenia, tylko jakąś inną technologię by trzeba zastosować ;)))
      Bo w tej główną rolę grał PAPIER!

      Usuń
    2. Drzwi? ... kamienne drzwi ... fajnie to brzmi ... hihi :)))

      Usuń
    3. Drzwi z kamienia? Osz Ty... mysiałabym chyba z betonu je wylewać ;) żeby motyle odciskiwać ;))))

      Usuń
  13. Ponieważ na FB odgadnięto (moim zdaniem zbyt szybko /hmm i zastanawiam się, czy nie mam kamery w domu, co podgląda moje kombinacje)
    Wobec tego juto postaram się zaprezentować całość, której wycięłam ten maleńki fragment ;)
    Bardzo Wam dziękuję za radość jaką wniosłyście tymi komentarzami, bo poczułam się dziś jak na rozświergotanym drzewie wśród kolorowych ptaków i MOTYLI ;)))

    OdpowiedzUsuń
  14. wiedziałam,że to ramka, wiedziałam od razu, ale za późno tu zajrzałam bu:(
    To ja idę sobie pochlipać w kątku. Pozdrawiam piecyk

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Piecyku, nie chlip! Nagrodą pocieszenia, będzie coś, co mnie zajmuje teraz dokumentnie + coś, co mnie zajmie znów dokumentnie ;) Za czas jakiś ;)
      Tyś cierpliwy - niecierpliwy PIECYK, ale że wiedziałaś, no a ja myślałam, że to będzie zabawa na KILKA DNI ;))))))))

      Usuń
  15. Ja nie wiedziałam, że to ramka ale czekam na podgląd całości bo widzę, że będzie pięknie i motylkowo :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Będzie, będzie, niebawem już drepta w komputerze i czeka się pokazać Wam ;)))))

      Usuń
  16. Patrze i patrze jak sroka w gnat ale pojęcia zielonego nie mam co to może być!! Nie ulega wątpliwości, że intryguje mnie to :) Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Popatrz, no ja chciałam zaintrygować, ale nie wiedziałam, że aż tak ♥
      Ale karmię oczy tymi pomysłami - co to może być, no tak mi od tego czytania radośnie ;))))

      Usuń
  17. A nie można jakoś przesunąć terminu konkursu za jakieś pół roku jak już się mam nadzieję w końcu wyśpię ...bo teraz jedyne co mi się kojarzy to poduszka :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. SKĄD JA TO ZNAM???
      Myślisz, że się wyśpisz?... Hmmm szczęściara, ja przestałam w to wierzyć, a i w to "pół roku" też przecież ja z tym czasem sama już nie daje rady ;))))

      Usuń
  18. A no i poza tym bardzo ten motylach przyjemnie się prezentuje więc będę myśleć pomimo upośledzenia mojej koncentracji .

    OdpowiedzUsuń
  19. Ja bardzo przepraszam, za skrócenie zabawy, ale nic nie poradzę, że akurat mnie się udało odgadnąć, co jest tajemniczym przedmiotem.
    Maryś kochana, kamery u Ciebie nie mam, ale najwidoczniej jakaś telepatia zadziałała ;)
    Niemniej jednak cieszę się bardzo, że trafiłam w dziesiątkę :D
    ♥♥♥

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Można wręcz rzec, że trafiłaś w samą ... ramkę :)))
      Tzn w ramę od obrazu :))) Gratuluję :)))

      Maryś ... a czy obraz wiosenny jest???
      Pewnie tak ... skoro motylki przysiadły nawet na jego obramowaniu :)))
      Juuupiii!!!

      Usuń
    2. Tego zdradzić nie mogę - i potrzymam Was w niepewności chwilkę ;))))
      Aga - no niech to będzie ostatni raz, wybaczamy Ci ;))))))))))
      W końcu sama "nie wierzyłaś", że odgadłaś - hihihi

      Usuń
    3. To MUSIAŁA być telepatia :)

      Usuń
    4. też zgadłaś i wpadłaś za późno? no no - muszę trudniejsze zadania dla Was obmyślać ;)
      Ale mam nadzieję, że zabawa się podobała ;)

      Usuń
    5. Nie niestety nie zgadłam. Skomentowałam Agi, która zastanawiała się nad telepatią. To musiała być telepatia, by zgadnąć CO TO JEST na podstawie malutkiego fragmentu:)

      Usuń
  20. Maryś, wpadam do Ciebie, kombinuję nad zagadką jak koń pod górę, a zagadka rozwiązana...
    W każdym razie motyl jest urzekający. Sądziłam, że to fragment donicy w której zasadzisz sadzonkę...
    Będzie to np. drzewko oliwki.
    Ależ Twój Pan M.. musi być szczęśliwy mając koło siebie dziewczynę tak utalentowaną i ciągle z nowymi pomysłami.
    Muszę się przyznać, że uwielbiam buszować po Twoim blogu. Jesteś odskocznią od szarych, deszczowych dni.
    Chętnie bym jeszcze posiedziała wypiła z Tobą herbatę, ale muszę spieszyć się do zajęć...
    Pa Dzięki za odwiedziny.
    Pozdrawiam
    Sara-Maria

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja mam to samo u Ciebie, wydaj książkę, bo czytanie z ekranu boli moje oczy - i długo nie mogę ;))))
      A odwiedziny u Ciebie to moja przygoda życia, wydaj książkę, wydaj wydaj - piszczę za czytaniem tych opowieści, masz talent prof. Białostockiego!!!
      :)*

      Usuń
  21. wiem, ze odgadniete już, ale i tak napisze co chciałam: cokolwiek by to nie było jest cudne...
    a, i uwielbiam takie teksty jak ten w komentarzu o tym, ze mąż to musi byc dumny z atkiej zdolnej żony... i szczęśliwy...mój to czasem tak zaciska zęby, gdy ja cos tam dłubię a obiadu nie ma....ale dzielnie znosi- tak bym to raczej ujęła!
    buziolki♥

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Justynko, słowa święte... Ja się zastanawiam ile mojemu Szczęściu wystarczy cierpliwości w kwestii tych obiadów min ;)))))
      Ale fakt znoszą to dzielnie, a przynajmniej z taką nadzieją dalej, rwę, tnę, wymyślam ;)))))
      Całus :)*

      Usuń
  22. Ramka! To takie przecież oczywiste :):):) Nie mogę doczekać się by zobaczyć Ją w całej okazałości :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Już się przygotowuje do prezentacji, w podskokach się przygotowuje ;)))

      Usuń
  23. Maryś, nie rozwiążę zagadki. Chcę Ci tylko napisać, że podziwiam Cię niezmiennie za Twoje obrazy, za styl pisania, za Twoje dzieła poza malarstwem. Nigdy jeszcze nie spotkałam tak niesamowicie uzdolnionej osoby. Może jakimś sposobem kiedyś jeszcze będzie mi dane mieć Twoją, chociaż maleńką akwarelkę na własność? Widziałam Gaudiego w Barcelonie.....Kochana, z serca Ci dziękuję za wpisy na moim blogu, są dla mnie bardzo cenne.......

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Joanno - wzajemnie się podziwiamy, a i zawdzięczam Tobie pomysł na ramę dla obrazu dla Babci - już zamówione drewno ponownie (bo poprzednie źle wymierzyłam)
      I myślę o Tobie ciepło, wciąż za to zdrówko dla Ciebie...
      Dziękuję! :)*

      Usuń
  24. Ja bym nie zgadła... ale i tak pogapię się jeszczw na motylka i pozasanawiam jak Ty go zrobiłaś :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Już niebawem się wszystko wyjaśni Asiu - dlatego to trwa, bo będzie troszkę o technice tworzenia ramek ;)

      Usuń
  25. Wygląda jak odciśnięty motyl w ...hmm , może to glina, może jakaś ceramika ?:P
    Marys zapraszam Ciebie i wszystkich chętnych do głosowania u mnie na blogu .
    Wybieramy najlepszą wiosenną stylizację ,do wygrania bransoletka . Pozdrawiam
    http://up-de.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. byłam zanim przeczytałam ;)
      odciśnięty w papierowej masie!

      Usuń
  26. :) to moja bluzka ;), albo odciśnięty Motylek w glince albo w gipsie?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. LaLa - jeśli Twoja bluzka (a dopisze mi szczęście - choć RAZ) byłaby MOJA - to w czym chcesz odcisnę motylka ;))))))))

      Usuń

Subscribe